Zanim się pojewiłeś - Jojo Moyes



Autor: Jojo Moyes
Tytuł: Zanim się pojawiłeś
Tytuł oryginału: Me Before You
Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 11.09.2013
Liczba stron: 384


Dwudziestosześcioletnia Lou spotyka na swej drodze Willa. Ona właśnie straciła pracę i rozstała się ze swoim chłopakiem, a on po wypadku samochodowym nie ma chęci do życia i chce je sobie odebrać. Will nie wie jeszcze, że Lou wtargnie w jego życie niczym kolorowy ptak.



Czy wielka miłość, nawet bolesna, naprawdę może przezwyciężyć frustrację, zniechęcenie i natarczywe myśli o samobójstwie? Doskonale rozegrana psychologicznie, sugestywna powieść o sile uczuć i magicznym wpływie człowieka na człowieka. (lubimyczytac.pl)


To niezwykle interesujące jak może zmienić się życie dwojga ludzi, którzy trafiają na siebie całkowicie przez przypadek. Louisa na skutek utraty swojej ukochanej pracy traci także wiarę w siebie i sens życia. Cóż, nie całkiem, ale kiedy po latach pracy w tym samym miejscu, co niesie za sobą przyzwyczajenie do robienia cały czas tego samego, nagle każdy dzień zdaje się być dziwnie pusty i bez sensu. W dodatku dziewczyna nie może sobie pozwolić na bycie bezrobotną, ponieważ sytuacja materialna jej rodziny jest trudna. Więc Lou szuka nowej pracy, co przy jej marnych kwalifikacjach jest nie lada wyzwaniem. Zostaje więc... opiekunką osoby z paraliżem czterokończynowym. I właśnie w ten sposób poznaje Willa - apatycznego młodego człowieka, który na skutek obrażeń poniesionych w wypadku został przyszpilony do wózka. Louisa jeszcze nie może tego wiedzieć, ale ta znajomość całkowicie odmieni jej życie.

Louisa Clark i Will Traynor. Dwie kompletnie sprzeczne osobowości, a połączyła ich specjalna więź. Jestem niemal pewna, że gdyby spotkali się w innych okolicznościach nie nawiązaliby kontaktu - on popatrzyłby na nią z góry, ona by się speszyła, rozeszliby się i nigdy więcej ze sobą  nie rozmawiali. To właśnie okoliczności w jakich się poznali przyczyniły się do zażyłości jaka się między nimi wywiązała. Lou była prawdziwym promykiem słońca, który przebił się przez ciemne chmury ponurej, powypadkowej egzystencji Willa.

Pisząc, czy mówiąc o tej książce nie da się uniknąć naprawdę skrajnych emocji. Skończyłam ją czytać kilka miesięcy temu i nadal często łapię się na tym, że o niej myślę i analizuję różne jej aspekty na wiele sposobów. No i nie będę ukrywać, że za każdym razem kiedy to robię automatycznie wpadam w melancholijny nastrój. Tak po prostu. Jednocześnie od razu zaznaczę, że w jakiś sposób jestem usatysfakcjonowana zakończeniem, ale ze względu na spoilery nie powiem ani słowa więcej na ten temat.

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tą powieścią, głównie ze względu na dość ciekawą główną bohaterkę jaką jest Louisa Clark. Jest ona całkowitym przeciwieństwem schematycznej bohaterki wiodącej, która przeważnie jest chodzącym uosobieniem ideału. Nie, Lou jest po prostu sobą, prostą dziewczyną z małego miasteczka, która poświęciła swoją edukację by wspomóc finansowo rodzinę. Może nie jest wielką uczoną, ale nie można odmówić jej inteligencji. Jej największą zaletą jest optymizm i pozytywne nastawienie względem wszystkiego co ją spotyka. Lou nie daje się zdołować niepowodzeniami czy nieuprzejmościami ze strony innych ludzi, idzie przez życie z podniesioną głową robiąc swoje. A w dodatku ma nietypowe hobby! No, może nie aż tak nietypowe, ale jej interpretacja nadaje jej pasji nowych kolorów. Tą pasją są ubrania. Posiada ich mnóstwo i zawsze dobiera je w kreatywny i nieoczywisty sposób, przez co wyróżnia się wśród tłumu. Zresztą, to jak się ubiera doskonale odzwierciedla jej osobowość.

Jojo Moyes. Jakim cudem nie sięgnęłam po którąś z jej powieści wcześniej? Ach, wiem dlaczego! Ponieważ uważałam je za bardzo kobiece romansidła, których unikam jak ognia. Dopiero zbliżająca się premiera adaptacji filmowej jej książki Zanim się pojawiłeś z Samem Claffinem, którego swoją drogą uwielbiam, skłoniła mnie do sięgnięcia po tę właśnie powieść. Kolejnym bodźcem była zaskakująca ilość pozytywnych opinii i fakt, że ta powieść jest bardzo trudna do zdobycia - kolejny biały kruk wśród książek. Mi na szczęście udało się za nią wymienić jeszcze we wrześniu, ale do czytania zasiadłam dopiero w lutym. I, co tu dużo mówić, zakochałam się. Moyes potrafi stworzyć niebanalną i urzekającą historię, która jednocześnie niesie ze sobą ważny przekaz, czyli w tym przypadku niepełnosprawność i trudności z jakimi musi na co dzień mierzyć się osoba, która nie posiada kontroli nad swoimi kończynami.

Jeśli jeszcze nie przeczytaliście tej książki, to zdecydowanie Wam ją polecam. Wiem, że często słyszy się na jej temat całkiem sprzeczne opinie, ale zawsze warto się nią zainteresować, chociażby po to by wyrobić sobie własną opinię. Dla mnie była to bardzo przyjemna i emocjonująca lektura, która skutecznie umiliła mi ferie zimowe. Przy Zanim się pojawiłeś można się pośmiać, można się wzruszyć i popłakać. Jeszcze raz polecam!

6 komentarzy:

  1. zapowiada się wakacyjnie :d ale nie wiem... :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka już od dawna czeka na mojej półce. Mam ją w planach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie też się jej książki z romansidłami kojarzyły. Książkę mam od niedawna w planach i już nie mogę się doczekać lektury. Mam nadzieję, że w te wakacje dam radę ją zdobyć i przeczytać

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, idealna do pośmiania i popłakania. Mega mi się podobała i jeszcze tylko muszę zobaczyć ekranizację :)
    ściskam :)
    i zapraszam na mini rozdanie Latające książki

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka bardzo mi się podobała i film ,ciągle o niej myślę nie ma dnia to bardzo poruszająca historia

    OdpowiedzUsuń
  6. We mnie również książka wywołała falę skrajnych emocji, a główna bohaterka to postać, która w dużej mierze uczyniła tę powieść niezwykłą. Byłam pełna podziwu dla jej optymizmu i wytrwałości. A ekranizacja z takim wyborem aktorów jest zachwycająca :)

    OdpowiedzUsuń

Skoro już do mnie trafiłeś, Drogi Czytelniku, proszę zostaw po sobie ślad. Powiedz, czy Ci się podobało to co napisałam, czy też nie. Ja naprawdę nie gryzę :)
Uwierz, że każdy komentarz to dla mnie powód do uśmiechu i motywacja do dalszego pisania!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Zaczytana Blondynka są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).