Coś świętego - Sarrah Dessen

Znalezione obrazy dla zapytania coś świętego
Autor: Sarrah Dessen
Tytuł: Coś świętego
Tytuł oryginału: Saint Anything
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Data wydania: 14.09.2016
Liczba stron: 416

Sydney przez całe życie czuła się niewidzialna. Zawsze przyćmiewał ją starszy brat – obiekt dumy i uwielbienia rodziców. Pozostawiona sama sobie, szuka akceptacji u znajomych. 
Pewnego dnia zaprzyjaźnia się z rodziną Chathamów: z Laylą, która zawsze wybiera niewłaściwych chłopaków, utalentowaną Rosie, która z własnej winy przegrała wielką szansę, a także ich matką, która mimo ciężkiej choroby jest oparciem dla wszystkich.
Ale to Mac, starszy brat Layli – spokojny, zrównoważony i opiekuńczy – sprawia, że Sydney rodzi się na nowo. Wreszcie czuje, że ktoś naprawdę ją dostrzega. (lubimyczytac.pl)

Coś świętego to już czwarta książka autorstwa Sarry Dessen jaką miałam okazję czytać. Jest to także jej najnowsza opublikowana powieść zarówno w Polsce, jak i za granicą. Historia w niej zawarta wywołuje wrażenie inne od poprzednich, ale nadal mamy tu klasyczną Dessen, czyli ciekawie rozpisaną powieść obyczajową dla młodzieży z nietuzinkowymi bohaterami i uroczym wątkiem romantycznym, którą czyta się szybko i przyjemnie.

W porównaniu do pozostałych prac Dessen, Coś świętego wydaje się być dużo bardziej dojrzała. Nie zrozumcie mnie źle - głównymi bohaterami nadal są nastolatkowie, jednak w tym przypadku są postawieni przed poważniejszymi problemami niż inne postacie wykreowane przez tą autorkę.

Sydney to bohaterka, z którą łatwo się utożsamić. Dziewczyna zmuszona jest żyć w cieniu swojego starszego brata, co odbija się na niej także w kontaktach z rodzicami. Po wszystkich przejściach matka i ojciec głównej bohaterki mają problemy z komunikacją ze swoimi dziećmi. Chcą dla nich jak najlepiej, uważają, że widzą co dla nich najlepsze, jednak wcale tak nie jest, ponieważ nie słuchają i nawet nie próbują  ich zrozumieć. Sydney jest w tej sytuacji pokrzywdzona i kontrolowana dużo bardziej niż zasługuje na to szesnastolatka przez całe życie posłuszna rodzicom i nie dająca im absolutnie żadnego powodu do braku zaufania. Dziewczyna jak najbardziej rozumie ich pobudki, jednak na dłuższą metę trwanie w tej sytuacji staje się dla niej męczące i bardzo trudno jest jej trzymać emocje na wodzy. Szczególnie kiedy w grę wchodzą jej nowi przyjaciele, których rodzice Sydney nie akceptują.

Najlepszym aspektem książki jest według mnie przyjaźń, jaka zawiązała się między Sydney, rodzeństwem Chathamów (Layla i Mac) i ich znajomymi. Dessen udało się świetnie odwzorować uczucia jakie towarzyszą zawieraniu nowych znajomości. Jest to jednocześnie ekscytujące i dziwne jak ktoś z zupełnie nieznajomego staje się kimś nam bliskim i dokładnie to znajdujemy na kartach tej powieści. Dodatkowo czytelnik dostaje uroczy i nienachalny wątek romantyczny jak to na tą autorkę przystało. Tym razem nie ma tu żadnych zaskoczeń i niespodziewanych zakończeń (jak w przypadku książki Gwiazdka z nieba i jeszcze więcej), wszystko zmierza dokładnie w takim kierunku w jakim powinno, by zadowolić czytelnika. No i nie zapominajmy o wszechobecnej pizzy, w końcu to od niej wszystko się zaczęło!

Bardzo podoba mi się także to, że polski wydawca stara się naśladować stylistykę zagranicznych okładek. Grafiki są oczywiście zmienione, ale typografia jest bardzo podobna. W przypadku Czegoś świętego okładka została zupełnie zmieniona, kolorystyka jest całkiem inna, jednak nie można powiedzieć, że polskiej okładce czegokolwiek brakuje, ponieważ nadal świetnie koresponduje z treścią. Wszystkie książki Dessan są wydane podobnie, dlatego ich kolorowe grzbiety całkiem fajnie wyglądają obok siebie na półce.

Coś świętego to zdecydowanie najlepsza powieść Dessen jaką czytałam i przyznaję się do tego z całkowicie czystym sumieniem. Jest w tej książce coś, czego nie ma w pozostałych. Coś co przemówiło do mnie i sprawiło, że przewracałam kolejne strony w zawrotnym tempie. I tym czymś są bohaterowie, których nie da się nie lubić. Każdy chciałby znaleźć się w paczce Sydney (ja na pewno), zjeść przepyszną pizze u Chathamów i zobaczyć na żywo występ zespołu Maca i Erica.W każdym razie, jeżeli Sarrah Dessen będzie pisać książki tak dobre jak ta, ja nie będę mogła się powstrzymać żeby je czytać. Świetna obyczajówka dla młodzieży, polecam!

3 komentarze:

  1. Muszę w końcu poznać prozę tej autorki. Koniecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytałam "Gwiazdka z nieba i jeszcze więcej", książka może nie zachwyca, ale podobała mi się. Dlatego na pewno sięgnę po inne pozycje tej autorki. A o książce "Coś świętego" czytałam wiele dobrych opinii już. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Skoro to ulubiona książka tej autorki to od niej zacznę, bo do tej pory jakoś nie miałam okazji, aby przeczytać cokolwiek tej autorki :)

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♥
    SZELEST STRON

    OdpowiedzUsuń

Skoro już do mnie trafiłeś, Drogi Czytelniku, proszę zostaw po sobie ślad. Powiedz, czy Ci się podobało to co napisałam, czy też nie. Ja naprawdę nie gryzę :)
Uwierz, że każdy komentarz to dla mnie powód do uśmiechu i motywacja do dalszego pisania!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Zaczytana Blondynka są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).