Gregor i tajemne znaki - Suzanne Collins



Autor: Suzanne Collins
Tytuł: Gregor i Klątwa Stałocieplnych
Tytuł oryginału: Gregor and the Marks of Secret
Seria: Kroniki Podziemia #4
Wydawnictwo: IUVI
Data wydania: 02.06.2016
Liczba stron: 368

Od wieków myszy – chrupacze – były zmuszone stale uciekać, przeganiane z zajmowanych przez nie terenów przez szczury. Teraz jednak chrupacze znikają, a młoda królowa Luksa, która zawdzięcza im życie, zrobi wszystko, by dowiedzieć się dlaczego.
Zaledwie kilka miesięcy wcześniej Gregor i Botka wrócili z Podziemia, gdzie musieli pozostawić chorą mamę. Teraz przyłączają się do wyprawy, której celem ma być jedynie zdobycie informacji – Gregor jest szczęśliwy, że tym razem nie ciąży na nim żadna przepowiednia. Kiedy jednak wychodzi na jaw, jaki los czeka myszy i być może ludzi, wyprawa okazuje się dużo bardziej dramatyczna, niż podejrzewali – a chłopak zaczyna rozumieć, jakiemu proroctwu musi jeszcze stawić czoło.
Moce Gregora zostają wystawione na śmiertelną próbę w tej pełnej napięcia i przygód przedostatniej części Kronik Podziemia „Gregor i tajemne znaki”.

Gregor i tajemne znaki to czwarta część serii Kroniki Podziemia, która opowiada historię jedenastoletniego Gregora, chłopca, który pewnego dnia wpadł przez kratkę wentylacyjną do krainy zwanej Podziemiem. Od tamtego czasu wiele zmieniło się w jego życiu. Chłopiec okazał się wojownikiem z przepowiedni Sandwicha, założyciela kolonii ludzkiej w Podziemiu, i udało mu się kilka razy pomóc jej mieszkańcom, zapobiec wojnie, nawiązać nowe sojusze, a także uratować swojego tatę, który kiedyś przypadkiem znalazł się w podziemnej krainie i był tam uwięziony przez ponad dwa lata. Jednak stwierdzenie, że Gregor jest zaszczycony swoją pozycją tam na dole, byłoby całkowicie błędne. Owszem, nasz bohater czuje dumę i nigdy nie waha się by podjąć ryzyko wyruszenia na niebezpieczną wyprawę kiedy ważą się losy mieszkańców Podziemia, jednak nadal nie jest pewien czy jest on właściwą osobą, i czy podoła kolejnym wyzwaniom jakie niosą za sobą kolejne przepowiednie. Mimo wszystko nie rezygnuje z odwiedzin u przyjaciół mieszkających na dole, nadal stawia się na lekcjach echolokacji z Ripredem i stara się nie myśleć o tym, co przyniesie dla niego przyszłość.

W książkach dla dzieci i młodzieży jest coś tak wspaniałego, że nie mogę przestać ich czytać. Być może to dlatego, że są one nastawione na zabranie młodego czytelnika w przygodę, której długo nie zapomni, nie ma w nich bezsensownych dramatów czy romansów rozwleczonych na kilka tomów. Są wolne od całego zepsucia świata i zawsze mają szczęśliwe zakończenie. Są po brzegi wypełnione optymizmem i przeświadczeniem, że świat jest dobry i każdy jest w stanie zapobiec złu, które często wkrada się by zaburzyć radosną rzeczywistość. Takie właśnie są książki Collins z serii o Gregorze Naziemnym i właśnie te cechy sprawiają, że kiedy już zacznie się czytać tą serię bardzo ciężko się od niej uwolnić. Tak było w moim przypadku.

Powieści o przygodach Gregora nie byłyby takie same, gdyby nie grupa pełnowymiarowych bohaterów, którzy za każdym razem pomagają chłopcu wypełniać przepowiednie. Mamy tu nie tylko ludzi z podziemnej krainy jak Luksa, Howard czy Hazard, ale także fruwaczy, czyli nietoperze, a wśród nich Ares, nietoperz zespolony z Gregorem, szczury, myszy, karaluchy i inne najróżniejsze stworzenia zamieszkujące Podziemie. Większość z nich jest przyjaźnie nastawiona względem ludzkich bohaterów, jednak oczywiście muszą istnieć też ci z najniegodziwszymi zamiarami. Dzięki różnorodności grupy z jaką podróżuje Gregor nie straszne są im żadne przeszkody i przeciwności, są w stanie znaleźć wyjście z każdej opresji. To także kolejny element świata przedstawionego, który wyróżnia tą opowieść spośród innych.

No cóż, teraz nie pozostaje mi nic innego jak czekać na piąty i zarazem ostatni tom tej niesamowitej serii, która towarzyszy mi już od ponad roku. Kroniki Podziemia to przygoda, która na Was czeka. Nie przegapcie tej szansy i wejdźcie w mroczny i tajemniczy, ale także ekscytujący świat Podziemia. Dołączcie do Gregora i Botki w ich wyprawach, śledźcie ich wędrówki po zakamarkach podziemnego świata i przyglądajcie się jak wielką moc mają przepowiednie i przeznaczenie. Jeżeli jeszcze nie znacie chociażby pierwszego tomu tej serii, to uwierzcie mi, że robicie sobie wielką krzywdę. Ja sama dałam się wciągnąć i zaczarować i już nie mogę się doczekać, żeby dowiedzieć się jak zakończy się ta historia. Polecam Wam wszystkim czwarty tom o przygodach Gregora, jak i całą serię!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Skoro już do mnie trafiłeś, Drogi Czytelniku, proszę zostaw po sobie ślad. Powiedz, czy Ci się podobało to co napisałam, czy też nie. Ja naprawdę nie gryzę :)
Uwierz, że każdy komentarz to dla mnie powód do uśmiechu i motywacja do dalszego pisania!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Zaczytana Blondynka są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).