Czytelnicze podsumowanie lipca

Lipiec minął zadziwiająco szybko i tym samym 1/3 moich wakacji odeszła w zapomnienie. Czas na sierpień, który u mnie będzie wypełniony czytaniem lektur na studia i nauką. Brzmi światnie, już nie mogę się doczekać! Ale tymczasem wróćmy jeszcze na chwilkę do lipca i książek, które udało mi się przeczytać.





Jak widać na załączonym obrazku, w lipcu przeczytałam 12 książek, jeden komiks i mangę. I ogólnie były to same dobre książki, zdarzyło się kilka średniaczków, ale trafiło mi się także kilka prawdziwie genialnych tytułów.

  1. Ostatnie poświęcenie Richelle Mead ★★★★★★★★★☆
    Ostatnia część ukochanej serii i wielki smuteczek. Chociaż wszystko skończyło się dobrze, to niestety Rose wylądowała nie w tych ramionach, którym kibicowałam, jeśli wiecie o co mi chodzi. A cała seria była dla mnie ogromnym zaskoczeniem i bardzo mi się podobała. Teraz przede mną druga seria osadzona w tym uniwersum z moją ulubioną postacią męską ever.

  2. Stop prawa Brandon Sanderson ★★★★★★★★★☆
    Moja przygoda z książkami Sandersona trwa. Po serii Ostatnie Imperium postanowiłam od razu wskoczyć w kolejną serię umieszczoną w tym samym uniwersum. Stop prawa diametralnie różni się od wcześniejszych powieści i nie mówię tu tylko o różnicy w objętości. Mimo, że nadal mamy Allomancję i Feruchemię, to cała otoczka wokół nich się zmieniła i trochę mi zajęło przyzwyczajenie się do tych nowych realiów. Mimo wszystko powieść bardzo mi się podobała i w sierpniu z pewnością będę kontynuować czytanie tej trylogii.
  3. Username: Evie Joe Sugg ★★★★★★★☆☆☆
    Mam nadzieję, że wszyscy już do tej pory wiecie jak dużo czasu spędzam na YouTubie oglądając materiały umieszczane przez różnorodnych twórców. Cóż, wśród nich znajduje się także Joe Sugg, braz Zoelli. Od początku byłam ciekawa jak Joe poradzi sobie ze stworzeniem komiksu i nareszcie miałam szansę żeby to sprawdzić. I ogółem komiks był całkiem ciekawy, ilustracje były świetne, jednak fabuła wydała mi się trochę na siłę upakowana w ograniczoną ilość stron. Zdecydowanie bardziej przemówiłaby do mnie bardziej rozbudowana historia podzielona na kilka tomów, lub zawarta w jednym o wiele większym wydaniu. Przyjemna lektura na jeden wieczór, ale tym samym nic specjalnego.
  4. Tytany Victoria Scott // recenzja // ★★★★★★★☆☆☆
  5. Powrót na Wyspę Potępionych Melissa de La Cruz // recenzja // ★★★★★★☆☆☆☆
  6. Myszy i ludzie John Steinbeck ★★★★★★★★☆☆
    Pomimo tego, że minęło już trochę czasu odkąd przeczytałam tę książkę, nadal nie potrafię określić co o niej sądzę. Podczas lektury wywołała we mnie dużo skrajnych uczuć i zdecydowanie rozumiem jej przesłanie, ale nie mogę sama się do niego odnieść. Trudno mi to wytłumaczyć. Cóż, zakładam, że to jedna z książek, które muszę przeczytać kilka razy w celu pełnego zrozumienia.
  7. Potworna MarcyKate Connolly ★★★★★★★★★★
    Mój największy zachwyt tego miesiąca! Cudowna bajkowa opowieść dla dzieci i młodzieży, która wywołuje w czytelniku skrajne uczucia i sprawia, że chce więcej. Odkąd skończyłam ją czytać próbuję napisać recenzję, która będzie zawierać wszystko, co czułam podczas lektury. Fantastyczna opowieść napisana w bardzo uzależniający sposób i co najmniej niezwykła główna bohaterka czynią Potworną jedną z moich ulubionych książek wszechczasów! Już nie mogę się doczekać kontynuacji.

  8. Aristotle and Dante Discover The Secrets Of The Universe Benjamin Alire Saenz ★★★★★★★★★★
    Kolejna lipcowa perełka, która znajdzie się wśród najlepszych książek tego roku. Polskie wydanie nosi tytuł Inne zasady lata, który także świetnie współgra z historią. Książka opowiada historię przyjaźni Ariego i Dantego i najlepiej przeczytać ją nic o niej nie wiedząc. Kocham całym serduszkiem i polecam absolutnie każdemu.
  9. Nie opuszczaj mnie Kazuo Ishiguro ★★★★★★★★★★
    Ta książka znalazła się na mojej liście lektur na drugi rok studiów i prawdopodobnie właśnie ten czynnik sprawił, że wreszcie ją przeczytałam. Chciałam to zrobić od kiedy zobaczyłam film, co miało miejsce kilka lat temu. A książkę dostałam w jednej ze świątecznych paczek, z czego bardzo się cieszę! A jeśli chodzi o samą historię, to była ona przedstawiona w nieco chaotyczny sposób, ponieważ narratorka powieści opisywała swoje wspomnienia, więc zdarzało się, że podczas snucia opowieści o dzieciństwie wspominała coś o wydarzeniu z późniejszych lat. O dziwo, taka forma nie przeszkodziła mi w czytaniu i pokochaniu tej książki. Piękna, a zarazem przerażająca antyutopia. Warto znać, warto przeczytać.
  10. Death Note Tom 3: Wyścig Tsugumi Ohba, Takeshi Obata ★★★★★★★★☆☆
    Po roku poszukiwań udało mi się wreszcie kupić trzeci tom Death Note, a kolejne cztery już są w drodze. Jak dobrze wreszcie wrócić do tej mangi! Trzeci tom podobał mi się równie bardzo jak poprzednie i już nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć jak rozwinie się ta historia.
  11. Gwiazdka z nieba i jeszcze więcej Sarah Dessen ★★★★★★★★☆☆
    Trzecia książka pani Dessen okazała się zdecydowanym strzałęm w dziesiątkę. Jest po prostu inna od tych, które przeczytałam wcześniej i właśnie dlatego tak ją polubiłam. Główna bohaterka przeżywa wakacje, które zmieniają jej życie i spojrzenie na różne jego aspekty. Emaline zmaga się z własną przeszłością, problemami teraźniejszości, a po drodze odnajduje prawdziwe wartości, którymi chce kierować się w życiu. Więcej napiszę w recezji, ale z czystym sumieniem mogę polecić Wam tę książkę, jeśli szukacie przyjemnej młodzieżówki.
  12. Złodziej pioruna Rick Riordan ★★★★★★★★★★
  13. Morze potworów Rick Riordan ★★★★★★★★★☆
  14. Klątwa tytana Rick Riordan ★★★★★★★★★
    No i nareszcie zaczęłam czytać Riordana. Zaczęłam oczywiście od Percy'ego i uwielbiam każdą minutę spędzoną na czytaniu tych książek. Dwie z tej serii ciągle przede mną, tak jak pięć z kolejnej o Percy'm i inne książki Riordana, po które z pewnością sięgnę. Mówiąc krótko, szum wokół tego autora i jego książek nie jest ani trochę przesadzony. Jego książki są pełne akcji i humoru, mitologii i magii. Nic tylko czytać!

Tak wygląda mój miesiąc w książkach. W komentarzach możecie pisać jakie książki podbiły Wasze serca w minionym miesiącu. Dajcie też znać, czy któraś z przeczytanych przeze mnie książek znalazła się także na Waszej liście książek przeczytanych w lipcu.

4 komentarze:

  1. Ja jeszcze nie czytałam nic Riordana a tyle osób poleca:/ Mam nadzieję, że w najbliższym czasie uda mi się zabrać za Złodzieja pioruna.
    Pozdrawiam!

    gabxreadsbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialny wynik! Mi się udało przeczytać 11 książek i mam nadzieję, że do końca tygodnia uporam się z podsumowaniem. :)
    Pozdrawiam,
    GeekBooks

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem zaskoczona jak ludzie potrafią tak dużo przeczytać w ciągu miesiąca! :D Gratuluję!
    "Powrót na Wyspę Potępionych"- chciałabym to kiedyś przeczytać, oglądałam film i bardzo mi się spodobał, to dlaczego nie sięgnąć po tę pozycję :)
    Jestem właśnie w tracie książki "Gwiazdka z nieba i jeszcze więcej" i jakoś tak mi nie idzie, nie wiem czemu :)

    Pozdrawiam,
    Klaudia z www.zksiazkadolozka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne wyniki, tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń

Skoro już do mnie trafiłeś, Drogi Czytelniku, proszę zostaw po sobie ślad. Powiedz, czy Ci się podobało to co napisałam, czy też nie. Ja naprawdę nie gryzę :)
Uwierz, że każdy komentarz to dla mnie powód do uśmiechu i motywacja do dalszego pisania!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Zaczytana Blondynka są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).