Paryski architekt - Charles Belfoure

Autor: Charles Belfoure
Tytuł: Paryski Architekt
Tytuł oryginału: The Paris Architect
Wydawnictwo: Znak Horyzont
Data wydania: 16.03.2016
Liczba stron: 384

Okupowany przez Niemców Paryż skrywa wiele tajemnic. Jedna z nich szczególnie rozwściecza Gestapo: ktoś konstruuje doskonałe skrytki dla Żydów. Nawet najlepsi hitlerowscy śledczy nie są w stanie ich wytropić. Niektóre z nich znajdują się tuż pod nosem nazistów.
Lucien jest obiecującym architektem. Marzy o karierze, ale w czasie wojny niełatwo jest o zlecenia. Znudzony wypalonym małżeństwem bryluje na paryskich salonach w towarzystwie sławnej projektantki mody. Świat luksusu imponuje mu, lecz wymaga ciągłych wydatków, choćby na prezenty dla kochanki.
Niespodziewane zlecenie okazuje się szansą na upragniony sukces, ale jest też śmiertelnym zagrożeniem. Jeśli architekt pomoże skonstruować kryjówkę dla żydowskiego przyjaciela swego zleceniodawcy, zajmie się również projektem fabryki dla Niemców. Luciena nie obchodzi los prześladowanych Żydów, lecz kuszą go pieniądze. Nie może jednak przewidzieć, że godząc się na pierwsze zadanie, rozpoczyna dzieło swojego życia i staje innym człowiekiem. (lubimyczytac.pl)

Paryski Architekt to książka, która przedstawia trudną sytuację w jakiej znalazło się społeczeństwo francuskie podczas II Wojny Światowej. Autor skupia się przede wszystkim na sposobie traktowania Żydów, oraz ludzi, którzy im pomgają. By opowiedzieć swoją historię posługuje się postacią młodego człowieka, który pod wpływem wielu czynników pokonuje strach przed pojmaniem, czy nawet śmiercią i przyczynia się do ratowania niewinnych ludzi. To emocjonująca opowieść o dobrze i empatii, które są w każdym z nas, jednak często potrzebują czynnika z zewnątrz, który je w nas rozbudzi.

W powieści podążamy za Lucienem, ambitnym architektem. W czasie wojny jego interes znacznie podupadł. Nigdy nie był rozchwytywany, ale wystarczało na utrzymanie jego i żony, a w tych jakże niesprzyjających okolicznościach, kiedy ceny produktów poszybowały w górę, a zleceń jest coraz mniej, Lucien zmaga się z nie lada problemami. Mężczyzna pod wieloma względami uosabia typowego mieszkańca Paryża. Współczuje Żydom, ale jednocześnie nie robi nic by im pomóc, w obawie o własne życie. Nie ma sobie nic do zarzucenia, a jednak przemierzając ulice jest czujny i omija szerokim łukiem gestapowców. Kieruje nim strach, który jest jak najbardziej uzasadniony.

Lucien pod wpływem zadania jakie stawia przed nim tajemniczy biznesmen zaczyna zmieniać swoje poglądy, choć początkowo sam nie jest tego świadomy. Jego przemiana zaczyna się wraz ze zleceniem zaprojektowania skrytki, która ma pomieścić dorosłego człowieka i uchronić go przed śmiercią z rąk gestapowców. W zamian dostaje całkiem sporą sumę pieniędzy, które długo służą mu jako wymówka, której używa by przekonać samego siebie o swojej motywacji. Jednocześnie podejmuje się pracy dla wroga i zaczyna projektować fabryki, gdzie ma być wytwarzana broń dla Rzeszy.

Bardzo rzadko czytam fikcję historyczną, co nie znaczy, że jej nie lubię czy nie doceniam. Wręcz przeciwnie, uwielbiam historie, których akcja rozgrywa się w przeszłości, jednak na czytanie ich muszę zawsze poświęcić nieco więcej czasu, co zazwyczaj mnie zniechęca, a nie powinno. Tak było też z tą powieścią. Długo odkładałam jej lekturę ''na później'' i w końcu zaczęłam ją czytać podczas sesji, kiedy to powinnam robić wiele innych rzeczy. Lektura bardzo mnie zaabsorbowała i wręcz nie mogłam się od niej oderwać. Belfoure maluje słowem, tworzy niebanalny i niezwykle realistyczny obraz II Wojny Światowej oraz ludzi, którym przyszło się z nią mierzyć. Nie upiększa, nie kreuje bohaterów, którzy prowadzą otwartą walkę z okupantem, a zwykłych ludzi, którzy walczą po cichu i niemniej skutecznie od innych.

Podsumowując, Paryski Architekt to bardzo ciekawa i wciągająca historia utrzymana w klimacie fikcji historycznej. Belfoure ukazuje jedno z wielu oblicz II Wojny Światowej, to które przedstawia sytuację Żydów we Francji. Przedstawiona zostaje walka z okupantem, swoista gra, w której stawką jest ludzkie życie. Książkę czyta się bardzo przyjemnie, choć niektóre sceny mrożą krew w żyłach. Historia Luciena zdecydowanie skłania do refleksji, a w moim przypadku także motywuje do poznania większej ilości podobnych opowieści z pogranicza fikcji i realizmu. Zdecydowanie polecam!

3 komentarze:

  1. Zainteresowała mnie ta książka, więc z pewnością się za nią rozejrzę po bibliotece :)

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    Szelest stron - kilk!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fabuła jest bardzo interesująca. Lubię książki których akcja rozgrywa się podczas drugiej wojny światowej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie książki. O tej nie słyszałam, ale możliwe, że po nią sięgnę. Jest dużo takich książek z historyczną fikcją i o Żydach, gdzie akcja rozgrywa się w Polsce, ale z Francją w tle jeszcze nie czytałam. Więc zachęciłaś mnie bardzo :)
    http://books-by-dzoana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Skoro już do mnie trafiłeś, Drogi Czytelniku, proszę zostaw po sobie ślad. Powiedz, czy Ci się podobało to co napisałam, czy też nie. Ja naprawdę nie gryzę :)
Uwierz, że każdy komentarz to dla mnie powód do uśmiechu i motywacja do dalszego pisania!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Zaczytana Blondynka są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).