Teraz albo nigdy - Sarrah Dessen


Autor: Sarrah Dessen
Tytuł: Teraz albo nigdy
Tytuł oryginału: The Truth About Forever
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Data wydania: 05.2016

Macy musi być idealna. Idealna córka, idealna uczennica, idealna dziewczyna. W ten sposób nie będzie kłopotem dla matki, która po śmierci męża i tak ledwo się trzyma. Dzięki temu będzie pasowała do Jasona, jej chłopaka, zakochanego w sobie nerda.
Jej życie musi być zaplanowane – tylko odpowiedzialne decyzje i rozsądne wybory. Wakacje? Praca i nauka do egzaminów. I – rzecz jasna – tęsknota za Jasonem, który wyjechał na obóz naukowy.
Macy w swoich planach nie uwzględniła tylko jednego – że życie potrafi zaskakiwać.
Na czas wakacji znajduje pracę w firmie cateringowej. Choć panuje tam chaos – coś, czego dotychczas unikała jak ognia – nowe towarzystwo bardzo dobrze na nią wpływa. Cała załoga, a zwłaszcza przystojny Wes, sprawia, że poukładany świat Macy rozpada się na kawałki, co ku jej zaskoczeniu coraz bardziej jej się podoba. -lubimyczytac.pl

Nowa książka Sarry Dessen idealnie pasuje do jej pozostałych publikacji i potwierdza to, że autorka światnie radzi sobie z pisaniem bardzo przyjemnej i lekkiej literatury młodzieżowej. Teraz albo nigdy to książka, której akcja toczy się podczas wakacji, więc nie powinno Was zdziwić, kiedy powiem, że jest to idealna lektura na lato. Zresztą, która młodzieżówka nie jest dobra na lato? Przyznajmy się szczerze, w wakacje każda lekka, przyjemna i niezobowiązująca lektura sprawdzi się świetnie.

Macy to bohaterka, z którą utożsamić się może wiele nastolatek. To normalna dziewczyna, która doświadczyła w przeszłości traumatycznego przeżycia i nadal nie może się pogodzić z tym co się stało. Najprościej mówiąc, Macy uważa, że jest w dużej mierze odpowiedzialna za tak nieprzychylny przebieg wydarzeń. Dlatego od tamtego czasu jedyne czego potrzebuje w życiu to stabilność i brak jakiegokolwiek zamieszania. Musi mieć wszystko zaplanowane i ułożone żeby nie wpaść w panikę i po prostu uciec. Nic dziwnego, że znalazła wspólny język z Jasonem i szybko zostali parą, tylko po to by mogła poczuć się choć trochę bardziej normalnie niż w ciągu ostatnich lat. Jednak kiedy Jason wyjeżdża na wakacje na obóz dla mózgowców, Macy nagle zostaje sama. Nie ma przyjaciół czy znajomych, więc wakacje zapowiadają się dla niej co najmniej nie ciekawie. 

Czytając tę książkę nie mogłam dopatrzyć się czegoś, co choć trochę by mnie denerwowało czy odpychało. Przede wszystkim główna bohaterka jest bardzo dobrze wykreowana, do postaci drugoplanowych także nie mogę się przyczepić. Wątek romantyczny, który zazwyczaj w tego typu literaturze jest przesadzony i zdecydowanie przesłodzony był bardzo ciekawie rozpisany. Sama złapałam się na tym, że kibicowałam Macy i Wesowi jeszcze na długo przed tym jak zaczęło się między nimi coś dziać. No i co najważniejsze Dessen miała świetny pomysł na fabułę, dzięki któremu mogła doskonale wyeksponować przemianę jaka zaszła w głównej bohaterce na przestrzeni kilkunastu tygodnii.

Jak do tej pory miałam okazję przeczytać tylko dwie książki Dessen. Pierwsza z nich to Kołysanka, która była według mnie bardzo średnia. Mimo, że podobał mi się wątek romantyczny, to miałam bardzo dużo problemów z kreacją głównej bohaterki, o czy zresztą pisałam w swojej recenzji tej książki. W dużym skrócie: książkę czytało się przyjemnie, jednak brakowało mi w niej czegoś. I ten brakujący element odnalazłam w Teraz albo nigdy. Po lekturze tej powieści mam ochotę przeczytać więcej książek tej autorki, chociażby po to by przekonać się czy będą równie dobre jak ta. Świetna główna bohaterka, ciekawa i niebanalna fabuła i bardzo inteligentnie rozpisany wątek romantyczny.

Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko polecić Wam nową książkę Sarrah'y Dessen wydaną w Polsce. To niezobowiązująca lektura, której warto dać szansę, szczególnie w wakacje. Także, jeśli tylko szukacie czegoś do poczytania w upalne letnie dni, Teraz albo nigdy będzie w sam raz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Skoro już do mnie trafiłeś, Drogi Czytelniku, proszę zostaw po sobie ślad. Powiedz, czy Ci się podobało to co napisałam, czy też nie. Ja naprawdę nie gryzę :)
Uwierz, że każdy komentarz to dla mnie powód do uśmiechu i motywacja do dalszego pisania!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Zaczytana Blondynka są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).