Podsumowanie listopada!


Czy listopad okazał się lepszy od października? No cóż, zobaczcie sami! :)


W tym miesiącu udało mi się trochę podciągnąć w czytelnictwie. W porównaniu do słabego października, listopad był całkiem w porządku pod względem przeczytanych książek. Przeczytałam ich aż 7, co przy moim obecnym trybie życia jest całkiem przyzwoitą ilością. No i co najważniejsze, nie marnowałąm czasu na słabe książki - każda przeczytana przeze mnie pozycja była przynajmniej dobra, choć zdecydowanie więcej było tych bardzo dobrych.


1. Z mgły zrodzony Brandon Sanderson ★★★★★★★★★★
2. Ten jeden rok Gayle Forman ★★★★★★★★★☆
3. Byłam tu Gayle Forman ★★★★★★★☆☆☆
4. Diabelski walc Jonathan Kellerman ★★★★★★☆☆☆☆


5. Tajemny ogień C.J. Daughtery & Carina Rozenfeld ★★★★★★★★★☆
6. Miasto popiołów Cassandra Clare ★★★★★★★★★☆
7. Po zmierzchu Alexandra Bracken (ebook) ★★★★★★★★★★


Dodatkowo zaczęłam ponownie czytać Maybe someday i rozpoczęłam swoją pierwszą książkę anglojęzyczną All the bright places.

Jakie plany na grudzień? Cóż, napewno dokończę czytać opowiadania ze zbioru Podaruj mi miłość i pozostając w świątecznych klimatach przeczytam Księgę wyzwań Dasha i Lily. No i chciałabym wreszcie poznać dalsze losy Darrowa (Złoty syn) i Nocnych Łowców (Miasto szkła). Do końca roku zaplanowałam sobie jeszcze dokończenie trylogii W otchłani, co zakłada przeczytanie tomu drugiego i tgrzeciego, ale nie wiem, czy uda mi się to osiągnąć.

Jak prezentuje się Wasz czytelniczy listopad? Dajcie znać ile książek udało się Wam przeczytać :D

6 komentarzy:

  1. Ja przeczytałam jedynie dwie książki. Mam nadzieję, że jednak Maybe someday Ci się spodoba, mnie chwyciło za serce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maybe someday bardzo mi się podobało i dlatego czytam tę książkę drugi raz :D

      Usuń
  2. U mnie listopad był niezły, ale nie wybitny. Zbieram energię na nowy rok :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w listopadzie przeczytałam 5 książek. Na grudzień mam jeszcze ambitniejsze plany. W grudniu przeczytałam już "Ten jeden dzień" a dzisiaj zabrałam się za "Ten jeden rok" i już 100 stron za mną.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny wynik, gratuluję i życzę miłego grudnia :)

    OdpowiedzUsuń

Skoro już do mnie trafiłeś, Drogi Czytelniku, proszę zostaw po sobie ślad. Powiedz, czy Ci się podobało to co napisałam, czy też nie. Ja naprawdę nie gryzę :)
Uwierz, że każdy komentarz to dla mnie powód do uśmiechu i motywacja do dalszego pisania!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Zaczytana Blondynka są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).