Ten jeden dzień - Gayle Forman



Autor: Gayle Forman
Tytuł: Ten jeden dzień
Tytuł oryginału: Just one year
Seria: Ten jeden dzień #1
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: lipiec 2015

Jak jeden dzień może odmienić całe życie


W lipcu na polski rynek wydawniczy trafiła kolejna książka bestsellerowej autorki Gayle Forman. Jak do tej pory polski czytelnik mógł ją znać z powieści Zostań jeśli kochasz oraz Wróć jeśli pamiętasz, które wywołały niemałą sensację wśród pozycji dla młodzieży. Tym razem dostajemy powieść, która otwiera kolejną dylogię amerykańskiej autorki i jest to Ten jeden dzień.
Powieść ta to nic innego jak historia pewnej niezwykłej znajomości. Allyson właśnie skończyła liceum i w nagrodę rodzice wykupili jej wycieczkę objazdową po najważniejszych miastach w Europie. Akcja książki rozpoczyna się w momencie, kiedy owa podróż dobiega końca. Allyson i jej grupa mają spędzić ostatni wieczór na oglądaniu sztuki Szekspira, a nazajutrz wrócić z powrotem za ocean. Jednak za sprawą przypadkowego spotkania z tajemniczym nieznajomym i porywczości charakteru jej najlepszej przyjaciółki, Allyson trafia na zupełnie inną scenę, gdzie Szekspira na świeżym powietrzu, w świetle gwiazd i księżyca wystawia amatorska trupa. To właśnie tam poznaje Willema, którego wkrótce spotka ponownie w pociągu do Londynu, i z którym pod wpływem impulsu wyruszy na jeden dzień do Paryża.

Allyson zostaje nam przedstawiona jako poukładana i przykładna dziewczyna z dobrego domu. Nie w głowie jej szaleństwa czy imprezy, które mogłyby w jakiś sposób wpłynąć na jej wyniki w nauce czy wizerunek. W ryzach trzymają ją głównie rodzice, którzy z góry zaplanowali jej najbliższą przyszłość. Wybrali dla niej nawet kierunek studiów, z czego dziewczyna nie jest zbyt zadowolona, ale nie neguje ich decyzji. Zrobiłaby wszystko, żeby wpasować się w wyznaczony przez jej matkę i ojca schemat idealnej córki. Po jakimś czasie zaczyna ją to jednak męczyć. Allyson coraz bardziej pragnie tej odrobiny szaleństwa, która pomaga przetrwać monotonię dnia codziennego. Dlatego trudno jej się dziwić, kiedy podejmuje impulsywną decyzję i wsiada do pociągu do Paryża z chłopakiem, którego poznała zaledwie dzień wcześniej.

To właśnie Willem jest czynnikiem, który uwalnia w Allyson spontaniczność i bunt przeciwko ograniczeniom. Chciała pojechać do miasta miłości, więc to właśnie zrobi i nie zatrzyma jej nawet własny strach i niepewność. Młody Holender funduje naszej głównej bohaterce przygodę życia, pokazuje jej nie tylko Paryż także jako drogę do odnalezienia samej siebie. Główny męski bohater ma duszę romantyka. Jest wolnym duchem, a jego ojczyzną jest cały świat. Willem żyje podróżami i od dwóch lat nie był w swoim rodzinnym domu. Zna wiele zakątków globu i ma znajomych praktycznie wszędzie. Nie dostrzega problemu w zabraniu nieznajomej dziewczyny do miasta, które chciała zobaczyć.

Aby właściwie zrozumieć przesłanie powieści, należy czytać między wierszami, bo to nie love story jest tu najważniejsze, a metamorfoza głównej bohaterki. Allyson pod wpływem przeżytych wydarzeń zaczyna zastanawiać się, na ile rzeczywiście odpowiada jej w każdym szczególe zaplanowane życie. Nawet najdrobniejsza rzecz, jaką musi zrobić tylko dla zaspokojenia ambicji rodziców, a nie dla własnego zadowolenia, zaczyna ją drażnić. Jednak poprzez przyzwyczajenie na początku nie robi z tym nic i tylko pogrąża się we smutku, staje się apatyczna. Dopiero z pomocą osób trzecich zaczyna dostrzegać, że najważniejsze jest to, co daje jej szczęście. Ten jeden dzień spędzony z Willemem w Paryżu pomógł jej zrozumieć, że przez większość swojego życia nie była tak naprawdę sobą, a jedynie odbiciem pragnień swoich rodziców. Teraz nadszedł czas, by prawdziwa Allyson zawalczyła o swoje marzenia.

W powieści znajdujemy także wiele odwołań do twórczości Williama Szekspira. Wielu autorów książek dla młodzieży wplata w swoje utwory znanych klasyków, opiera na nich kilka istotnych dla wymowy książki wątków, jak to było w np. Pod kloszem Meg Wolitzer, gdzie autorka posłużyła się postacią Sylvii Plath. U Forman wykorzystanie Szekspira jest o tyle ciekawe, że nie posłużyła się ona jego najbardziej znanymi dramatami, a skupiła się na tych, które kojarzy mniej osób, jak np. Sen nocy letniej czy Wieczór Trzech Króli. Jest to bardzo interesujący zabieg, ponieważ może zdarzyć się tak, że czytelnik zechce sięgnąć także po utwory klasyczne wymienione w młodzieżówce, by otrzymać trochę szersze spojrzenie na to, jaki wpływ wywarł on na bohaterów bądź jaki ma on związek z treścią i przekazem powieści współczesnej.

Gayle Forman opowiada piękną historię wypełnioną magią i krążącymi w powietrzu miłością i szczęściem. Ta powieść różni się od jej wcześniejszych prac tym, że patrząc na całość można powiedzieć, że jest wypełniona pozytywną energią. Nie ma tu motywu choroby, śmierci czy banalnej historii miłosnej. Jest za to motyw szukania samego siebie, wyznaczania własnej drogi oraz spełniania marzeń. Bo wszystko jest możliwe do zrealizowania, wystarczy tylko, że przestaniemy ograniczać samych siebie. 

Ten jeden dzień to według mnie najlepsza spośród tych powieści autorki, które dotychczas zostały wydane w Polsce. Wciąga i fascynuje, a co najważniejsze nie przygnębia jak Zostań jeśli kochasz. Było w niej wszystko to, czego szukam w powieści dla młodzieży. Podczas tej lektury naprawdę poczułam, że tak jak Allyson, mogę pokonać swój strach i wyruszyć na jeden dzień do Londynu, Paryża, Aten czy gdziekolwiek indziej – bez konkretnego planu czy zamiaru. Książka natchnęła mnie do działania, a zakończenie pozostawiło lekki niedosyt, dlatego już nie mogę się doczekać lektury drugiej części tej dylogii, czyli powieści Ten jeden rok (w której narracja będzie prowadzona z perspektywy Willema).

Najnowszą powieść Forman poleciłabym głównie starszym nastolatkom, czyli po 16. roku życia. Podejrzewam także, że książka ta przypadnie do gustu również wszystkim wiecznym romantykom i niepoprawnym optymistom. Książka jest lekka i przyjemna, wciąga od pierwszych stron i czyta się ją bardzo szybko. Jest wręcz idealna na długie jesienne wieczory, przynosi dużo ciepła i wspomnienie lata i wakacyjnych szaleństw. Polecam gorąco!

Recenzja napisana dla portalu Gildia.pl

5 komentarzy:

  1. Bardzo cenię sobie Gayle Forman, więc i ta książka przypadła mi do gustu. Coś ta kobitka w sobie ma... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba moje ulubiona książka od niej jak do tej pory :)

      Usuń
  2. To jedna z tych autorek do których kompletnie mnie nie ciągnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem właśnie w trakcie tej książki i mam co do niej mieszane uczucia. Nie wiem, co sądzić o głównej bohaterce, która chwilami strasznie mnie irytuje... Poprzednie książki Forman bardzo mnie rozczarowały, ale mimo wszystko liczę, że z tą będzie inaczej :)

    OdpowiedzUsuń

Skoro już do mnie trafiłeś, Drogi Czytelniku, proszę zostaw po sobie ślad. Powiedz, czy Ci się podobało to co napisałam, czy też nie. Ja naprawdę nie gryzę :)
Uwierz, że każdy komentarz to dla mnie powód do uśmiechu i motywacja do dalszego pisania!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Zaczytana Blondynka są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).