Pierwsze koty - Ewa Nowak


Autor: Ewa Nowak
Tytuł: Pierwsze koty
Seria: Miętowa
Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: 23.09.2015
Liczba stron: 288

Nie każda nastolatka żyje jak księżniczka z bajki. Częściej zdarza się niestety, że życie młodej osoby jest zbyt dalekie od stanu idealnego, czy nawet stanu jest-dobrze-tak-jak-jest. To właśnie takie osoby bierze pod lupę Ewa Nowak. Autorka przygląda się egzystowaniu młodych ludzi, którzy w jakiś sposób zostali napiętnowani, czy doświadczeni przez swoje krótkie życie. Tu nie ma tabu: problemy w rodzinie, brak akceptacji w otoczeniu, szara rzeczywistość polskiej codzienności. Witam w prawdziwym świecie, oprowadzi Cię po nim sama pani Nowak.

To nie jest zwyczajny rok dla Ady. Szesnastolatka, która chodzi do trzeciej klasy gimnazjum, jest bardzo uzdolniona plastycznie, ale nie do końca wie jakie liceum wybrać. Dziewczyna nie ma też wsparcia w swoim chłopaku, Konradzie, który nagle, po wakacjach, zaczął jej się wydawać nieczułym i wiecznie niezadowolonym smarkaczem. To odczucie potęguje jeszcze bardziej fakt, że Ada zaczęła pracować. Opiekuje się małą dziewczynką, której ojciec, wydaje się Adzie ideałem mężczyzny. Nie domiar złego w kręgu znajomych pojawia się tajemniczy Tygrys, który też nie jest dziewczynie obojętny.
Przed Adą trudne zadanie – jak poradzić sobie z własnymi uczuciami, jakie decyzje podjąć, żeby nikogo nie zranić, a także co zrobić, żeby zrealizować marzenia o malarstwie. -wydawca

Ach, te nastoletnie problemy! Dopiero czytając o nich uświadamiam sobie, że to co kilka lat temu było dla mnie końcem świata, dzisiaj nazwałabym zwykłą błahostką. Dlatego bardzo dobrze rozumiem Adę, która mimo pozorom ma w życiu pod górkę. Jej sytuacja rodzinna nie jest zbyt ciekawa, bo jej ojciec to obsesyjny sknera. W dodatku pojawiły się pierwsze problemy w pierwszym związku. No i koniec gimnazjum coraz bliżej, a wybór liceum wcale nie jest taki łatwy. Nic dziwnego, że Ada miewa wahanie nastrojów i panikuje wnajmniej odpowiednich chwilach. W jej wieku człowiek nadal szuka siebie i jest na etapie ustalania kim chce być i co osiągnąć. To takie pierwsze kroki ku dorosłości, a świadomość tego faktu może przytłoczyć.

Pierwsze koty to powieść typowa dla Ewy Nowak. Jest w niej wszystko, czego można by się spodziewać po tej autorce - świetnie wykreowany obraz polskiej rodziny, która nie koniecznie jest idealna, charakterni bohaterowie, duża dawka humoru. Pani Nowak ma też to do siebie, że umie wcielić w taką szesnastolatkę, o której pisze i bardzo trafnie odwzorować jej schematy zachowań. Książka idealnie wpasowuje się w serię Miętową, którą powoli sobie czytam wracając się mentalnie kilka lat wstecz.

Chyba nigdy nie znudzi mi się polecanie książek pani Nowak. Co z tego, że już dawno z nich wyrosłam? Nadal potrafię utożsamić się z bohaterkami, w ich działaniach widzę cząstkę młodszej siebie. To pewnie dlatego, że postacie wykreowane przez autorkę są w pewien sposób uniwersalne i nawet jeśli nie jestesmy tacy sami jak one, to napewno znamy kogoś takiego. Proza Ewy Nowak wpisuje się w klasykę polskich młodzieżówek, na których sama się wychowałam. Polecam wszystkim, którzy zaczytują się w serii Miętowej, oraz tym, dla których to będzie pierwsze spotkanie z autorką.

★★★★★★★☆☆☆


Za książkę serdecznie dziękuję wydawnictwu Egmont!

***

http://wymarzona-ksiazka.blogspot.com/2015/09/poczuj-miete-do-czytania.html

Recenzja bierze udział w wyzwaniu: Poczuj miętę do czytania

3 komentarze:

  1. Jestem świeżo po lekturze i choć nie przepadam za książkami młodzieżowymi, to do serii Miętowej wróciłam bardzo chętnie. I czuję, że to nie moje ostatnie spotkanie z książkami pani Ewy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się całkowicie! Świetna książka! <3

    OdpowiedzUsuń

Skoro już do mnie trafiłeś, Drogi Czytelniku, proszę zostaw po sobie ślad. Powiedz, czy Ci się podobało to co napisałam, czy też nie. Ja naprawdę nie gryzę :)
Uwierz, że każdy komentarz to dla mnie powód do uśmiechu i motywacja do dalszego pisania!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Zaczytana Blondynka są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).