Ezotero. Córka wiatru - Agnieszka Tomczyszyn



Autor: Agnieszka Tomczyszyn
Tytuł: Ezotero. Córka wiatru
Wydawnictwo: MG
Data wydania:  17.06.2015
Liczba stron: 274 


Wydawnictwo MG kojarzone jest zazwyczaj z nowymi wydaniami klasyków literatury, ale mało osób jest świadome tego, że wydawnictwo to promuje także polskich pisarzy współczesnych, szczególnie tych mniej znanych. Ja zwolenniczką literatury spod pióra Polaków nie jestem, ale zawsze zdarzają się wyjątki, a książki wydane przez MG mogę brać w ciemno. Tak było też w tym przypadku. Dostałam propozycję, okładka mnie zaczarowała i tak oto jestem i recenzuję dla was tą iście magiczną powieść.

Latte nigdy nie zastanawiała się nad przyszłością. Wydawało jej się, że przeszłość kryje wystarczająco wiele tajemnic. W poszukiwaniu miłości, przyjaźni i prawdy o swojej matce i sobie natrafiała wciąż na pytania bez odpowiedzi.
Czy człowiek ma wpływ na swoją przyszłość?
Czy mogąc poznać losy bliskich osób, bohaterka zrobi to bez mrugnięcia okiem?
Czy mistyka jest nierozerwalnym elementem nowoczesnego świata?

Ta wciągająca historia z pogranicza kryminału, fantasy i powieści obyczajowej przeniesie czytelników w ezoteryczny świat matki i córki, które łączy wszystko, a jeszcze więcej dzieli i każe zastanowić się nad tym, czy świat faktycznie jest taki, jakim go widzimy? A może rozwiązanie tajemnicy znajduje się tam, gdzie najmniej się tego spodziewamy…

Bardzo istotne dla zrozumienia historii zawartej w powieści jest rozumienie pierwszego członu tytułu. Ezotero można uznać za wyraz pochodny od 'ezoteryczny'. Co wikipedia mówi na ten temat? 
Ezoteryzm, ezoteryka – wiedza dostępna jedynie dla osób uprzywilejowanych, doświadczonych lub takich, które przeszły inicjację. Ezoteryka zajmuje się w szczególności rozwojem duchowym. Jest to tzw. wiedza tajemna (łac. scientia occulta – okultyzm), czyli przeznaczona tylko dla grona osób wtajemniczonych – wybrańców.
Ezoteryzm uprawia inne postrzeganie rzeczywistości, bardziej otwarte, rozwój duchowy, porusza tematy duchowe lub odrzucane przez naukę. Treści są na ogół otoczone atmosferą tajemnicy, przekazów ze starożytności, guru o nadnaturalnych mocach, itp., są odczuwalne w sposób pozazmysłowy.
Jak się okazuje znaczenie tego wyrazu idealnie oddaje to co dzieje się w książce i co przydarza się głównym bohaterom.

Nasza główna bohaterka, Latte, od urodzenia żyje w otoczeniu tajemnic i sekretów skrywanych przez jej matkę Fi. Rodzicielka skutecznie ogranicza jej kontakty z rówieśnikami i uparcie odmawia ujawnienia informacji o ojcu dziewczyny. Matce nie można jednak odmówić troski i miłości jaką obdarza swoją córkę. Wydaje mi się jednak, że jej potrzeba chronienia jej jest zbyt silna, przesadzona. Latte natomiast, jak to nastolatka, nic sobie nie robi z zakazów Fi i spotyka się ze znajomymi, których ta nie akceptuje (później się okazuje dlaczego). Wiedzie pozornie normalne życie, aż do pewnego momentu, który wywraca jej świat do góry nogami.

Powieść od początku ulokowana jest w realiach naszego świata. Wiemy, że jest to Polska, ale nie możemy dokładnie określić, gdzie toczy się akcja, gdyż nazwy miejscowości został skrócone do jedynie ich pierwszych liter (np. Kraków - K.). Nadaje to powieści wymiar uniwersalny - te wydarzenia mogły rozegrać się wszędzie, ci bohaterowie mogliby mieszkać obok nas.W późniejszych częściach dochodzi do tego także rzeczywistość magiczna. Autorka zabiera nas w mistyczne miejsca, które nie mają prawa istnienia i pokazuje nam tajniki prawdziwej magii.

Książka Agnieszki Tomczyszyn podobała mi się, jednak mam co do niej kilka zastrzeżeń. Po pierwsze, według mnie akcja została rozłożona w zbyt dużej przestrzeni czasowej, przez co wiele wątków zostaje potraktowanych po macoszemu. Także z tego powodu powieść wydaje się być nieco nużąca, a momentami nawet nudna, bo nie dzieje się akurat nic ciekawego. Po drugie duża ilość bohaterów pobocznych często mąciła mi w głowie i w pewnym momencie nie wiedziałam już o kogo tak właściwie chodzi. Wiąże się z tym punkt trzeci, czyli zawiłe relacje łączące bohaterów pobocznych. Może to ze mną jest coś nie tak, ale po prostu nie mogłam tego ogarnąć. Po czwarte i ostatnie, fabuła zdaje się być nieco naciągana. Zdarzało się, że podczas lektury odnosiłam wrażenie, że autorka na siłę wplata kolejny wątek, ale ratuje ją to, że pod koniec wszystko się ze sobą ładnie splata i ma sens.

Jeśli jesteś ciekaw tego tytułu, nie krępuj się i daj mu szansę, bo może Cię zaskoczyć. W moim przypadku wypadło średnio, ale nie ma tragedii. To bardzo fajne skonstruowana, wielowątkowa powieść z elementami mistycyzmu i magii w wykonaniu Polki. Na sam koniec mogę powiedzieć, że jak narazie nie czytałam lepszej książki z zabarwieniem magicznym, która wyszła spod pióra naszej rodzimej pisarki, za co należy się jej wielki plus.


Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu MG :)

2 komentarze:

  1. Też nie lubię jak występuje w powieści duża liczba bohaterów pobocznych, bo wtedy szybko się gubię w imionach :)
    Ale Ezotero, córka wiatru bardzo mnie zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię jak jest dużo bohaterów, ale tylko wtedy, kiedy historia opowiada o każdym z nich. To mylące, choć na przykład w "Igrzyskach śmierci" czy "Endgame" bardzo szybko się połapałam, kto jest kim :)
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Skoro już do mnie trafiłeś, Drogi Czytelniku, proszę zostaw po sobie ślad. Powiedz, czy Ci się podobało to co napisałam, czy też nie. Ja naprawdę nie gryzę :)
Uwierz, że każdy komentarz to dla mnie powód do uśmiechu i motywacja do dalszego pisania!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Zaczytana Blondynka są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).