T5W: Bohaterowie poboczni zasługujący na swoją własną książkę/serię


W tym miesiącu mamy bardzo fajne tematy do rozkminy. Dzisiaj także, bo za zadanie mam wskazanie pięciu bohaterów, lub grupki bohaterów, którzy w powieściach odgrywają role poboczne, ale zdecydowanie zasługują na swoją własną książkę, albo nawet serię. I nie zamierzam robić pozycjonowania, a zwykły zbiór pięciu moich wyborów. Ciekawe, czy macie podobne zdanie, co ja :)


  • Na samym początku przedstawiam moich zdecydowanych faworytów, a są nimi Huncwoci z serii książek o Harrym Potterze. Chodzi oczywiście o Jamesa Pottera, Syriusza Blacka, Remusa Lupina i Pettera Pettigrew, czyli o starsze pokolenie uczniów Hogwartu. I mimo, że przygody Harry'ego, Rona i Hermiony są bardzo ciekawe, to zabiłabym za możliwość dokładnego poznania przygód Huncwotów <3
  • Kolejna kropka leci do bohatera kolejnej serii, którą uwielbiam. Jaxon Hall, proszę państwa, to postać, bez której Czas Żniw i Zakon Mimów (szczególnie Zakon Mimów) byłyby zdecydowanie mniej atrakcyjne. Wiemy o nim to i owo, ale jego przeszłość i to, jak radzi sobie z zajmowaną pozycją ciągle pozostają dla nas tajemnicą. Chcę więcej Jaxa!
  • Następnie mamy stosunkowo świeży wybór, bo książkę skończyłam dzisiaj. Udało mi się dokończyć słuchać audiobooka Wielkiego Gatsby'ego, a postać, o której mowa jest panna Daisy. Nie mam konkretnego wytłumaczenia, bo jestem na świeżo po lekturze, ale ta bohaterka niezwykle mnie intryguje i chętnie znalazłabym się w jej głowie.
  • Także historia Johannesa Brandta z Miniaturzystki Jessie Burton mogłaby wypaść ciekawie. Ot tak, po prostu.
  • I tak na zakończenie proponuję Christiana Leitnera z serii Parabellum. To trochę oszukaństwo, ale dostajemy bardzo mało Leitnera, nie miałabym nic przeciwko całej powieści z jego perspektywy.

Jestem bardzo ciekawa Waszych typów! Dajcie znać w komentarzach, jaki bohater, według Was, zasługuję na swoją własną książkę :)

10 komentarzy:

  1. Moim zdaniem Luna z serii Harry Potter powinna dostać swoją szansę. Mam do niej sentyment;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A moim zdaniem taką postacią powinna być Eddie z "Pułapki uczuć". Bardzo ją polubiłam, więc uważam, że zasługuje na swoją książkę, zwłaszcza że jej historia nie była tak kolorowa, jak się wydaje.
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się z twoim rankingiem, a zwłaszcza z pierwszym punktem <3 Również bardzo chętnie zapoznałabym się bliżej z przygodami Huncwotów :) /Claudie

    Pozdrawiam :)
    http://odkawywoleksiazke.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. W 100% zgadzam się co do Leitnera. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaxon - uwielbiam jego arognację i sposób bycia! :) I oczywiście Huncwoci ! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. HUNCWOCI. TAK, TAK, TAK. Pospisuje się pod tym rękami i nogami. Mam na ich punkcie lekką obsesję. Leciutką ;) Zabiłabym razem z Tobą :D
    http://zagoramiksiazek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Co do Hncwoców się zgodzę, gdyby Rowling napisała choć dwa czy trzy tomy to już, by znów ogrom zarobiła i uszczęśliwiła fanów HP. Jeju to by było świetne, z dwie czy trzy przygody jakby opisała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Całkowicie zgadzam się z punktem pierwszym ! :) O przeczytaniu opowieści z przygodami Huncwotów marzę od czasu otrzymania przez Harry'ego "Mapy Huncwotów" :D
    Historię Jax'a z przeszłości, też bym chętnie poznała, szczególnie po końcówce " Zakonu Mimów"

    Pozdrawiam ;)
    http://zaczytanaa97.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam! Nominuję cię do LBA :) Szczegół znajdziesz w linku poniżej. Zapraszam do zabawy! :)
    http://zaczytanakarolcia.blogspot.com/2015/07/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń

Skoro już do mnie trafiłeś, Drogi Czytelniku, proszę zostaw po sobie ślad. Powiedz, czy Ci się podobało to co napisałam, czy też nie. Ja naprawdę nie gryzę :)
Uwierz, że każdy komentarz to dla mnie powód do uśmiechu i motywacja do dalszego pisania!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Zaczytana Blondynka są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).