Nie do pary - Ewa Nowak

Autor: Ewa Nowak
Tytuł: Nie do pary
Wydawnictwo: Literacki Egmont
Data wydania: 31.05.2015
Liczba stron: 288

Niech żyje feminizm! Kocham feminizm! Jestem feministą! Precz z mężczyznami! Emancypacja kobiet była cudownym pomysłem, na któym kożystają takie życiowe lebiegi jak ja.
~Alek str.15

Nie czytam polskich autorów. Chociaż nie, ostatnio właściwie ich czytam i to całkiem sporo. Rzadko trafi się książka, która całkowicie mnie zauroczy, zaskoczy i zawładnie moim sercem, ale jednak bywa tak, że się trafi. I miło jest mi oznajmić, że taka książka właśnie stanęła na mojej drodze, czego się kompletnie nie spodziewałam.

Szesnastoletni Alek przeżywa okres buntu. Potwierdzenia własnej wartości szuka głównie w oczach płci przeciwnej, co prowadzi do kontaktów z wieloma dziewczynami. W końcu chłopak całkowicie się gubi w swoich uczuciach. Wplątuje się w niezręczne sytuacje, a zarazem traci poczucie bezpieczeństwa, bo rozpada się jego rodzina. Czy Alkowi uda się wyjść na prostą i zrozumieć, co jest w życiu ważne?

Ewa Nowak tworzy historie na miarę tych amerykańskich, których czytamy przecież tak wiele. Przy jej najnowszej książce można się pośmiać, zasmucić, podrwić z głównego bohatera i jego przyjaciela, a nawet mu współczuć. Autorka pisze lekko i przyjemnie, powieść wciąga i intryguje z każdą stroną. Błahe z pozoru problemy z jakimi borykają się bohaterowie są tak na prawdę zmorą ich codzienności. Idealny światek nastolatków otacza ułuda, fałsz i zdrada. I nic nie dzieje się tak, jakby chciał tego nasz główny bohater.  Książka niesie ze sobą świetny przekaz, że ideały po prostu nie istnieją, a perfekcja wkrada się tylko do wyimaginowanych historii.

Alek to charakter bardzo dziwny, a jednocześnie nieskomplikowany. W powieści mamy szansę obserwować jego pierwsze doświadczenia z dziewczynami, to jak powoli uczy się tego, jak należy postępować z płcią przeciwną. Jednocześnie pląta się w wiele związków, romansów i zawiłych spraw, których wolałby uniknąć. W doborze panien jest zmienny. Raz pragnie być z przewidywalną i troskliwą Kariną, innym razem wszystko co pragnie może dać mu Agata, która, jak się okazuje ma swoją mroczną stronę, o ile mozna to tak nazwać.


Ale chłopiec, oprócz perypetii z przedstawicielkami płci przeciwnej zmaga się z problemami w domu. Jego ojciec to pracocholik, który rzadko bywa w domu, przez co Alek pozostaje wobec niego całkowicie obojętny. Matka natomiast w swoim jedynym synu ulokowała wszelkie ambicje, dlatego od najmłodszych lat zapisywała go na lekcje, uczyła tak, by móc chwalić się zdolnym dzieckiem przed koleżankami. Wszystko byłoby jeszcze do zniesienia, gdyby darzyła syna jakimikolwiek matczynymi uczuciami, jednak był on dla niej tylko składową dobrego wizerunku w gronie towarzyskim. Dlatego Alek w swoich kolejnych związkach miewał problemy - nigdy nie zaznał prawdziwej miłości ze strony rodziców, więc był zielony, jeśli chodzi o traktowanie swoich sympatii, nie rozumiał ich, nie potrafił zapałać do nich jakimiś większymi uczuciami.

Nie do pary to niezwykle nietypowa książka, z rozbawiającymi do łez dialogami, a jednocześnie z pouczeniem, które niesie ze sobą zachowanie głównego bohatera. Muszę się przyznać, że przy tej powieści nie raz, i nie dwa wybuchałam, dosłownie wybuchałam śmiechem, co nie zdarza się mi często.  Dodatkowo nasi bohaterowie są dość schematyczni, co nie działa tutaj na minus, a wręcz przeciwnie. Dzięki autorce można dostrzec jak wiele powielających się wzorów postępowań możemy znaleźć wokół siebie, wśród swoich przyjaciół, znajomych, w szkole, a nawet w rodzinie. 

Nie pozostaje mi nic innego jak polecić Wam tą iście wakacyjną powieść. Lekka i przyjemna lektura z wręcz idealna na leniwe letnie popołudnia. No i dla osób takich jak ja, które nie miały wcześniej okazji czytać prozy pani Nowak, książka Nie do pary może być świetną zachętą do sięgnięcia po inne książki tej autorki. Ja nie omieszkam tak zrobić, a Wy?


Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Egmont!

8 komentarzy:

  1. Tą książkę chcę przeczytać odkąd tylko zobaczyłam, że jest wydana. Strasznie mnie zaintrygowała :)
    http://papieroweksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Prawdę mówiąc nigdy nie czytałam tej książki i nie czytam książek Polskich autorów. Po Twojej recenzji zaintrygowała mnie, może się skuszę na nią:) Pozdrawiam:*
    http://kaciksiazkoholiczki.blogspot.com/ Zapraszam na pierwszy post!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zazwyczaj nie czytam Polskich autorów, ale od czasu do czasu, w ramach wyzwania dla samej siebie sięgam po jakąś i kilka razy zdarzyło mi się trafić na prawdziwe perełki. Ta książka to zdecydowanie jedna z nich :3

      Usuń
  3. Ostatnio przekonuję się do polskich autorów i lżejszych lektur, więc z miłą chęcią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie jest przekonana co do polskich autorów. Może po tej książce to się zmieni

    http://blog--ksiazkoholiczki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Co raz częściej słyszę o tej książce,ale jakoś nie mogę przekonać się do twórczości polskich autorów.

    http://czytam-ogladam-recenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej, hej :)
    Nominowałam cię do Colorful Book Tag :)
    Więcej informacji: http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com/2015/07/colorful-book-tag_8.html
    Będzie mi miło, jeśli wykonasz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie rozpoczęłam lekturę tej książki, ciekawe czy i mi się spodoba ;)

    OdpowiedzUsuń

Skoro już do mnie trafiłeś, Drogi Czytelniku, proszę zostaw po sobie ślad. Powiedz, czy Ci się podobało to co napisałam, czy też nie. Ja naprawdę nie gryzę :)
Uwierz, że każdy komentarz to dla mnie powód do uśmiechu i motywacja do dalszego pisania!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Zaczytana Blondynka są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).