Zaginiona Kartoteka. Utracone Dziedzictwa - Pittacus Lore


Tytuł: Zaginiona Kartoteka. Utracone Dziedzictwa
Tytuł oryginału: The Lost Files: The Fallen Legacies
Autor: Pittacus Lore
Wydawnictwo: Burda Książki
Data wydania: 25.09.2013
Liczba stron: 160

Co stało się z Pierwszą, Drugą i Trzecim?

Utracone Dziedzictwa to kolejna gratka dla fanów przygód Dziewiątki z Lorien. Ta mikropowieść to jeden z dodatków do seriiDziedzictwa Planety Lorien. Znamy już Czwartego, znamy Szóstą, a co wiemy o Numerze Pierwszym, Drugim i Trzecim? Nic poza tym, że zginęli, ponieważ w jakiś sposób wytropili ich Mogadorczycy. Pittacus Lore rozwiewa w końcu wątpliwości i opowiada historię pierwszych trzech Gardów.

W tej krótkiej opowieści poznajemy losy pierwszych trzech numerów, tego w jaki sposób ich wykryto i jak zginęli. Autor przedstawia wydarzenia z dość ciekawej perspektywy, nie śledzimy bowiem poczynań bohaterów z ich punktu widzenia. Historię Pierwszej, Drugiej i Trzeciego odkrywamy wraz z wrogiem – jednym z Mogadorczyków, Adamusem Sutekhem. Nie jest to w dodatku zwykła, pospolita i nic nie znacząca jednostka, a sam syn Generała Andrakkusa Sutekha, dowodzącego misją kosmitów na planecie Ziemia. 

Wraz z pierwszymi stronami Utraconych Dziedzictw wkraczamy do obozu wroga, co daje nam całkiem nowe spojrzenie na zmagania Gardów z Mogadorczykami. Dziewiątka z Lorien musi uciekać i ukrywać się, ponieważ nie jest gotowa by mierzyć się z potęgą wroga. A jak to wszystko wygląda kiedy chodzi o nieprzyjaciół? Przecież wśród nich także znajdują się młodzi, którzy niekoniecznie muszą zgadzać się z ideologią wyznawaną przez rodziców.

Taką właśnie osobą jest Adamus. Młody, niedoświadczony, poznaje dopiero świat, w którym z góry narzucono mu kogo nienawidzić i jak dążyć do jego zguby. Jako niezwykle wrażliwy młodzieniec zaczyna kwestionować postępowanie swojego ojca, wielkiego przywódcy misji przeciw Loryjczykom. Odkrywa w sobie bunt przeciwko polityce i działaniom swoich ziomków z planety Mogadore, odczuwając empatię wobec pierwszych trzech Numerów. Właśnie przez to czuje się nierozumiany przez ludzi, którzy go otaczają, co prowadzi do tego, że podświadomie zaczyna się od nich izolować.

Nie wszystko jednak kręci się wokół Adamusa. Mamy także szansę poznać jak funkcjonują Mogadorczycy na planecie Ziemia. Podążając za nimi, zapoznajemy się z ich sposobem działania i eliminowania kolejnych Gardów. Tego w tej serii jeszcze nie było, a zdecydowanie ułatwia to zrozumienie poszczególnych wydarzeń z innych tomów, które już znamy lub dopiero przyjdzie nam poznać.

Nie trzeba powtarzać, że każdy fan serii Dziedzictwa Planety Lorien powinien zapoznać się i z tym dodatkiem. Tym bardziej, że jest on nieco inny od pozostałych i pozwala spojrzeć na to, co się dzieje z zupełnie innej perspektywy. I mimo że nie jest to książka, która traktuje o akcji właściwej, rozpoczętej w powieści Jestem Numerem Cztery, to z pewnością daje nam ona szerszy obraz świata wykreowanego przez Pittacusa Lorego.


Recenzja napisana dla portalu Gildia.pl

3 komentarze:

  1. Jeszcze ze dwa lata temu, gdy zachęcał mnie do tej serii mój ówczesny chłopak zachęcał mnie do przeczytania tej serii, ale wtedy jakoś nie było czasu. Teraz mam wakacje, to może skuszę się na pierwszy tom z serii "Dziedzictwo Planety Lorien" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję, że wszystkie książki tej serii mają taką objętość, bo latem czytam szczuplejsze tomy :)

    http://skazani-na-ksiazki.blogspot.com/2015/06/moj-suga-ezra-maciej-zytowiecki.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze okazji zapoznać się z serią "Dziedzictwa Planety, Lorien”, chociaż czytałam dużo pozytywnych opinii i sama oglądałam film, który bardzo mi się podobał. Mam nadzieję, że w wakacje uda mi się przynajmniej sięgnąć po pierwszy tom :)

    OdpowiedzUsuń

Skoro już do mnie trafiłeś, Drogi Czytelniku, proszę zostaw po sobie ślad. Powiedz, czy Ci się podobało to co napisałam, czy też nie. Ja naprawdę nie gryzę :)
Uwierz, że każdy komentarz to dla mnie powód do uśmiechu i motywacja do dalszego pisania!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Zaczytana Blondynka są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).