T5W: Ulubione książki przeczytane w tym roku (na ten moment!)


Widzicie ten temat? Boski *.* Mogę się pochwalić, że jak dotąd przeczytałam w tym roku aż 50 książek (nie wliczając mang i komiksów) i czytam właśnie 51. Jej, idzie mi świetnie, a są wakacje, więc są szanse, że przeczytam w tym roku ponad 100 książek. Jestem happy! A teraz do rzeczy, zapraszam na moje zestawienie ulubionych książek tego roku (jak do tej pory!) :)


Przeczytałam w tym roku już wiele świetnych książek, które na długo pozostaną mi w pamięci, dlatego wybór był bardzo trudny. Starałam się jednak wybrać po jednej książce z każdej kategorii (inaczej obawiałabym się, że 3/5 pozycji zajęłoby New Adult, które ostatnio jest u mnie hitem).


5. Parabellum. Prędkość ucieczki Remigiusz Mróz

Dzięki tej książce uwierzyłam, że powieści historyczne da się lubić. Przeczytałam zaraz kontynuację i UMIERAM, ponieważ trzeciego tomu nadal nie ma na horyzoncie. Ile każecie nam czekać, kochani wydawcy? 


4. Czarne skrzydła Sue Monk Kidd

Ten wybór samą mnie zaskoczył, bo książka znajduje się daleko poza moją strefą komfortu. A jednak udało się jej podbić moje serce. Czytanie szło mi trochę powoli, ale to dobrze, bo mogłam lepiej wczuć się w historię i poznać bohaterów. Pozycja obowiązkowa dla wszystkich bez wyjątku.


3. Dziewczyna ognia i cierni Rae Carson

Najmilsze zaskoczenie jakie przeżyłam w ostatnim czasie. Ta książka tak mnie pochłonęła, że w okresie stresówki podczas matur totalnie odlatywałam do innego świata podczas lektury. I tego mi było trzeba. A tak poza tym, to świetna powieść.


2. Zakon Mimów Samantha Shannon

Zakon na drugim miejscu? Niespodzianka! Jeszcze tydzień temu byłaby to u mnie jedynka, no ale inna książka się stała. Ale i tak Shannon ma specjalne miejsce w moim sercu. Kocham tą serię i mam nadzieję, że kolejne tomy także wywrą na mnie takie wrażenie jak pierwsze dwa.


1. Maybe Someday Colleen Hoover

I na pierwszym książka, którą skończyłam czytać w poniedziałek i nie mogę przestać o niej myśleć. Recenzję dostaniecie pewnie niedługo, ale....ufff! Ta książka jest absolutnie fenomenalna. Dodatkowo kupiły mnie piosenki i to, że mogłam ich sobie słuchać. Jestem osobnikiem bardzo muzykalnym i po prostu to co zrobiła Hoover mnie rozczuliło, porwało i zawładnęło moim sercem. Cała powieść kręci się wokół muzyki i osoby jak ja nie mogą przejść koło niej obojętnie. Zaraz idę ją wepchnąć siostrze ;)


Jestem ciekawa jaka jest Wasza ulubiona książka jaką przeczytaliście w tym roku. Koniecznie dajcie mi znać w komentarzach! :)



10 komentarzy:

  1. Jak na razie czytałam tylko "Maybe Someday" i zgadzam się,że jest fantastyczna.
    Muszę zapoznać się pozostałymi książkami skoro są według ciebie tak dobre.

    http://czytam-ogladam-recenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojjj bardzo bm chciała przeczytać Maybe Someday :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak na razie Cinder :)
    love-ksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. "Wichrowe Wzgórza" jak narazie najlepszą książką 2015. Zapewne będzie ich o więcej.
    Pozdrawiam serdecznie

    http://zakurzone-stronice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam tylko "Maybe someday" i choć spodziewałam się czegoś innego, to podobało mi się ;) Moje zestawienie takich książek? "Na krawędzi nigdy", "O krok za daleko", "Mara Dyer. Tajemnica", "Opal" i skończone dzisiaj "Black Ice" :D Ale powiem Ci, że ta piątka lekko ogranicza :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam żadnej z tych książek, ale o ''Maybe Someday'' słyszałam tyle, że mi się przejadła...

    OdpowiedzUsuń
  7. Żadnej książki z tych nie czytałam, jednak myślę, czy nie sięgnąć po "Maybe Someday" :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie czytałam jeszcze żadnej z nich, ale szczególnie na ,,Czarne skrzydła" mam chęć!

    OdpowiedzUsuń
  9. Żadnej z tych książek nie miałam okazji przeczytać, ale MS i Parabellum mam w planach :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie czytałam żadnej z nich, chociaż od dawna są na mojej liście must read ;) Najbardziej intryguje mnie Dziewczyna Ognia i Cierni, Parabellum i Maybe Someday :D

    Galeria Książek

    OdpowiedzUsuń

Skoro już do mnie trafiłeś, Drogi Czytelniku, proszę zostaw po sobie ślad. Powiedz, czy Ci się podobało to co napisałam, czy też nie. Ja naprawdę nie gryzę :)
Uwierz, że każdy komentarz to dla mnie powód do uśmiechu i motywacja do dalszego pisania!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Zaczytana Blondynka są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).