T5W: Książki, które przeczytałeś za jednym zamachem (albo blisko)


Normalnie nie jestem osobą, która czyta od razu całą książkę, bez większych przerw, ale jak już mnie trafi, to siadam i czytam kilka godzin, aż skończę. Miałam kilka takich sytuacji, że dosłownie nie mogłam się oderwać od książki i dzisiaj się nimi z Wami podzielę :)
5. Poduszka w różowe słonie Joanna M. Chmielewska

Tę książkę przeczytałam całkiem niedawno, kiedy siedziałam w komisji wyborczej. No a w takiej komisji to wiadomo, siedzi się, od czasu do czasu przyjdzie jakiś wyborca, ale poza tym to nie ma co robić. No to wzięłam kilka książek i przeczytałam dwie, w tym właśnie Poduszkę w różowe słonie. Moją opinię o książce już możecie znaleźć na blogu :)

4. Cztery Veronica Roth

Tutaj trochę inna historia. Znacie mnie i moją miłość do serii Niezgodna. A więc, było to tak: W moje urodziny byłam z rodziną w kinie i na zakupach. Wróciliśmy około 21, a ja nie chciałam się jeszcze kłaść do łóżka, więc postanowiłam umilić sobie ten wyjątkowy wieczór dobrą książką. I wybrałam Cztery z zamiarem przeczytania jednego opowiadania. No cóż, nie całkiem wyszło, bo skończyło się na tym, że połknęłam całość ;p

3. Parabellum. Horyzont zdarzeń Remigiusz Mróz

 Po rewelacyjnej Prędkości ucieczki nie mogłam się doczekać lektury tego tomu. To chyba nic dziwnego, że jak już zaczęłam lekturę, to nie mogłam tak po prostu przestać. Zarwałam nockę, ale jak najbardziej było warto.

2. Zaczekaj na mnie J. Lynn

 Moja słabość do powieści New Adult zaczęła się od tej książki. Były ferie, wieczorkiem podczas akcji 7ReadUp postanowiłam zacząć kolejną książkę. Padło na Zaczekaj na mnie. Jak zaczęłam, tak nie mogłam się oderwać. Nie wiem kiedy minęło te kilka godzin i nagle była czwarta w nocy, a ja przerzucałam ostatnie strony. Tak to już bywa ;)

1. Anna i pocałunek w Paryżu Stephanie Perkins

Na Annę trafiłam jakoś w początkach mojej przygody z blogowaniem. Widziałam kilka recenzji na różnych blogach, więc jak zauważyłam ją w bibliotece, to wypożyczyłam z ciekawości. A jak już zaczęłam czytać, to nie mogłam się oderwać. Przeczytałam ją w kilka godzin w pewną chłodną sobotę. Co to była za lektura! <3





No i na koniec tradycyjnie pytanie do Was: jakie książki pochłonęliście za jednym razem? No i dajcie mi znać czy czytaliście którąś z pozycji wymienionych przeze mnie :)


9 komentarzy:

  1. Moja przyjaciółka miała tak samo z ''Zaczekaj na mnie'', szkoda, że to nie moja stylistyka :)

    http://skazani-na-ksiazki.blogspot.com/2015/06/blogowanie-o-facetach-anna-dollow.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam to samo z "Zaczekaj na mnie", jak ją wzięłam tak czytałam dalej, aż do końca.

    OdpowiedzUsuń
  3. Na razie nie udało mi się przeczytać żadnej z nich.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam żadnej z nich, ale na J.Lynn mam ochotę ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwsze cztery książki chciałabym przeczytać, mam nadzieję, że mnie również pochłoną :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Żadnej z tych książek nie czytałam, ale mam ochotę na poznanie twórczości Mroza. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam żadnej z tych książek,ale zamierzam.Ja za jednym zamachem przeczytałam "Mały książę " , "Oskar i pani Róża"(ale to niewielkie pozycje). oraz "Kiedy byłem dziełem sztuki" ,Utrata" ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie czytałam jeszcze żadnej z nich. Hmm np. ,,Złodziejkę książek" pochłonęłam bardzo szybko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja za jednym razem pochłonęłam serię 'Dotyk Julii' i serię 'Rywalki'. Są świetne, chociaż Rywalki nigdy nie dorównają mojej ulubionej trylogii - czyli Dotykowi Julii właśnie.

    Galeria Książek

    OdpowiedzUsuń

Skoro już do mnie trafiłeś, Drogi Czytelniku, proszę zostaw po sobie ślad. Powiedz, czy Ci się podobało to co napisałam, czy też nie. Ja naprawdę nie gryzę :)
Uwierz, że każdy komentarz to dla mnie powód do uśmiechu i motywacja do dalszego pisania!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Zaczytana Blondynka są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).