Zaufaj mi - J.Lynn

Autor: J.Lynn
Tytuł oryginału: Trust Me
Seria: Czekam na ciebie
Wydawnictwo: Amber
Data wydania: 05.12.2014
Liczba stron: 352

Gdzieś w tyle głowy pojawiło się spostrzeżenie, że miłość tak to wymyśliła. Żeby nawet prosty pocałunek nigdy nie był nudny, nie tracił mocy.

Zaczekaj na mnie czytałam w lutym i ta powieść wciągnęła mnie i przekonała do gatunku New Adult. Historie z tego gatunku można porównać do fan fiction i ogólnie opowiadań, jakie nastolatki zamieszczają na swoich blogach. A muszę przyznać, że jeszcze dwa lata temu zaczytywałam się w nich jak nawiedzona, dlatego teraz czytanie książek New Adult daje mi taką frajdę.


Zaczekaj na mnie w wersji bohatera. Ta sama miłość, a zupełnie inna opowieść.

Zaczekaj na mnie to opowieść Avery o uczuciu jej i Camerona, o bólu i szczęściu. Teraz głos ma Cameron. Z jego perspektywy ta sama historia wygląda całkiem inaczej… Jest przyciąganie, któremu nie warto się opierać. Cameron Hamilton to ideał mężczyzny i marzenie wszystkich dziewczyn. Lecz pierwszego dnia w college’u spotyka tę jedyną. Jest przeszłość, od której nie wolno uciekać. Na Avery Morgansten nie działa urok błękitnych oczu Camerona. Czegoś panicznie się boi, chce o czymś zapomnieć. Czy dlatego go odpycha? Są ludzie, o których trzeba walczyć. Ale Cameron nie pozwoli jej odejść. Musi przekonać Avery, że jest warta miłości. Że sama potrafi kochać. Bo są uczucia, którym trzeba zaufać…

Zaufaj mi ukazuje tą samą historię, co Zaczekaj na mnie, jednak z innej perspektywy. Narratorem jest Cameron, który opowiada nam o tym jak on postrzegał daną sytuację. Niby to samo, więc po co czytać? A chociażby po to, by choć na chwilę wrócić do naszych ukochanych bohaterów i poznać inne spojrzenie na wszystkie zdarzenia. Spojrzenie mężczyzny, którego relacja powinna być nieco bardziej rzeczowa, niż przewrażliwionej nieco Avery. No i oczywiście, skoro opowiada nam facet, to można było spodziewać się tego, że będzie zwracał uwagę na fizyczność dziewczyny i to jak reaguje na nią jego ciało.

Jak się okazuje Cameron jest bardzo wrażliwym i doświadczonym przez życie chłopakiem, czym nie dorównuje oczywiście o wiele bardziej poszkodowanej Avery, ale oboje są po przejściach, co w jakiś sposób mogło ich do siebie zbliżyć. Nie można mu też odmówić cierpliwości, ponieważ Avery dość długo gra niedostępną. Ale Cam ma swoje sposoby by powolutku podbić serce wymarzonej dziewczyny. Do tego jest błyskotliwy, bystry i zabawny. Na wszystko znajdzie idealną odpowiedź, która pocieszy, lub rozbawi, zależnie od sytuacji. Można wspomnieć także, że nasz narrator nie jest jak Romeo, który czeka na swoją Julię. Nie stroni od imprez, alkoholu i dziewczyn na jedną noc. Jednak wraz z pojawieniem się jego Babeczki zaprzestaje tych praktyk, a przynajmniej je ogranicza.

-Dziewczyna?
Patrzyłem w sufit swojego pokoju
-Tak, mamo, dziewczyna
PO drugiej stronie lini zapadła cisza.
-Płci żeńskiej?
-Tak 
-Prawdziwa, żywa kobieta?
-W odróżnieniu od sztucznej i martwej?

Ogólnie cała powieść przepełniona jest dobrym humorem, docinkami ze strony różnych bohaterów. Wszystkie postacie wykreowane przez J.Lynn są barwne i wyraziste. Każdy ma jakieś charakterystyczne cechy i swój sposób bycia. 

Nie będę ukrywać, że powrót do tej historii był dla mnie przyjemny, bo bardzo mi się spodobała. Jest to powieść nieco cieńsza, niż Zaczekaj na mnie i w sumie się nie dziwie, bo przedstawia mniej więcej te same wydarzenia, z tym, że widziane innymi oczami. Dlatego też nie wnosi praktycznie nic nowego, do tego co już wiemy o Avery i Cameronie.

Czy polecam? Jak najbardziej tak! Powieść Zaufaj mi to świetna odskocznia od czytania fantastyki, czy nieco cięższych gatunków. Jest lekka i przyjemna. Czyta się ją szybko i mimo, że zostaje w głowie na jakiś czas, to łatwo się od niej uwolnić. Tak jak inne książki z gatunku New Adult pomaga wyrwać się z zastoju czytelniczego, zrelaksować się i odpocząć. Ale najpierw zalecam przeczytanie historii właściwej, czyli Zaczekaj na mnie.

Ocena: 8/10

Za książkę dziękuję wydawnictwu Amber :)

6 komentarzy:

  1. Książkę mam w planach , w wakacje z pewnością przeczytam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jennifer uwielbiam za jej serię Lux, ale nic z NA jej autorstwa nie czytałam. Historia Avery i Camerona niesamowicie mnie ciekawi, a ten cytat, jeszcze zwiększa moją ciekawość :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Jennifer uwielbiam za jej serię Lux, ale nic z NA jej autorstwa nie czytałam. Historia Avery i Camerona niesamowicie mnie ciekawi, a ten cytat, jeszcze zwiększa moją ciekawość :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam w planach książki z tego gatunku. Wszędzie je widzę, ogromnie mnie kuszą :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna recenzja, ale muszę przyznać, że ten cytat przekonał mnie najbardziej :D Dobry wybór :D Mam fazę na new adult, więc pędzę jej szukać ;)

    Galeria Książek - zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. "Zaczekaj na mnie" bardzo się mnie spodobało i chętnie sięgnęłabym po "Zaufaj mi", jednak nie mogę jej w bibliotece znaleźć. Będę jednak musiała poprosić bibliotekarkę o zamówienie tej powieści.
    Świetna recenzja.

    OdpowiedzUsuń

Skoro już do mnie trafiłeś, Drogi Czytelniku, proszę zostaw po sobie ślad. Powiedz, czy Ci się podobało to co napisałam, czy też nie. Ja naprawdę nie gryzę :)
Uwierz, że każdy komentarz to dla mnie powód do uśmiechu i motywacja do dalszego pisania!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Zaczytana Blondynka są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).