Tabula Rasa - Kristen Lippert-Martin

Autor: Kristen Lippert-Martin
Tytuł oryginału: Tabula Rasa
Wydawnictwo: YA!
Data wydania: 03.2015
Liczba stron: 352

Wspomnienia to najważniejsza i najcenniejsza wartość, jaką posiada człowiek. To one kształtują to kim jesteśmy, wyrabiają charakter i zaprawiają na przyszłość, by nie popełnić tych samych błędów. Często mówi się, by nie żyć wspomnieniami. Cóż, być może to prawda, w każdym razie warto posiadać pamięć. Jednak w niedalekiej przyszłości może się okazać, że i tę wartość będzie można odebrać każdemu z nas. A bez wspomnień wszyscy ludzie będą po prostu tacy sami, bezbarwni.

Bliska przyszłość. Wprowadzono nowe techniki radzenia sobie z traumatycznymi przeżyciami poprzez… wymazywanie ich z pamięci. Utworzono specjalistyczny szpital, gdzie testowano najnowsze technologie na osobach po przejściach. Projekt Tabula Rasa ma na celu radzenie sobie z jednostkami niezdolnymi do integracji ze społeczeństwem ze względu na popełnione przez nie czyny oraz z ich ofiarami. Obydwie te grupy poddawane były skomplikowanym operacjom mózgu, gdzie po kilku sesjach niechciane wspomnienia zaczynały blaknąć, a potem całkowicie znikały. Efektem ubocznym był zanik pozostałych, przez co pacjenci byli stopniowo pozbawiani tożsamości. Projekt Tabula Rasa objął także Sarę, która - poddana wielu sesjom usuwania pamięci - nie jest już pewna swojej tożsamości. Czy Sara to jej prawdziwe imię? Ile ma lat? Skąd się tu wzięła? Jak do tego doszło? Dziewczyna nie jest także w stanie powiedzieć, dlaczego poddano ją zabiegom. Czy aby na pewno była czyjąś ofiarą? A może przyczyniła się do czegoś, co zapewniło jej miejsce w tej placówce?

Tabula Rasa to debiutancka powieść amerykańskiej blogerki Kristen Lippert-Martin. Została pozytywnie przyjęta przez zagranicznych krytyków, a teraz szturmem bierze polski rynek wydawniczy. Ten techno-thriller w zamyśle autorki miał być skierowany do młodzieży, jednak za oceanem cieszy się dużą popularnością także wśród dorosłych. Jest to kolejna powieść rekomendowana fanomNiezgodnej i Igrzysk Śmierci. Dlaczego? To ponownie wizja przyszłości z silną główną postacią i wątkiem miłosnym w tle, osadzone jednak w innych okolicznościach i z całkiem inną tematyką przewodnią, którą polubią wszyscy amatorzy dystopii.

Szesnastoletnia Sara Ramos, czyli nasza główna bohaterka, została wykreowana na bardzo wyrazisty charakter. Jako postać główna jest oczywiście odważna, nieustraszona i błyskotliwa, jednak też bardzo zagubiona, gdyż nie pamięta dużej części swojego życia. To właśnie z jej perspektywy śledzimy wydarzenia, to ona prowadzi narrację. Dzięki temu można spostrzec, jak bardzo dziewczyna przywiązuje wagę do szczegółów, szybko je wyłapuje i zapamiętuje. Sara, pomimo braku wspomnień, szybko przypomina sobie zdolności nabyte wcześniej, jej ciało i umysł same reagują w sytuacjach stresowych.

Akcja właściwa powieści zamyka się w dwóch dniach. To bardzo mało czasu jak na tak długą i obfitującą w wydarzenia powieść. Mogłoby się wydawać, że dzięki sporej objętości (ponad 300 stron) wszystko zostanie przedstawione jak należy i czytelnik nie będzie odczuwał niedosytu. Otóż nie! Mimo że wiele wątków jest bardzo dobrze poprowadzonych i rozwiniętych, to nadal pozostają te, które zostały przez Lippert-Martin potraktowane po macoszemu. Momentami zdarzenia są przedstawione w sposób bardzo powierzchowny. Można zauważyć także, że autorka nie poradziła sobie z konstrukcją fabuły i budowaniem napięcia. Fakty poznajemy bardzo powoli przez całą powieść, na końcu natomiast na przestrzeni kilku stron dostajemy prawdziwą kumulację wydarzeń i informacji, które można było spokojnie dawkować nawet przez ostatnie 100 stron.

Powieść Tabula Rasa zaliczyć można do literatury, która ukazuje katastroficzną wizję przyszłości ludzkości i świata. Jest to dość popularny gatunek, który ma trafiać przede wszystkim do młodzieży. Jednak w natłoku pozycji bardzo łatwo można popaść w monotonię tematyki. Nic dziwnego, że autorzy starają się tworzyć coraz to oryginalniejsze uniwersa i kreować bohaterów o różnorodnym zasobie cech. Kristen Lippert-Martin wyszło to średnio. Powieść nie porywa, ale na pewno jest ciekawa i zapewnia przyjemnie spędzony czas. Jak na debiut jest to dobra pozycja, zdecydowanie warta polecenia szczególnie młodzieży i fanom gatunku, jakim jest dystopia.



Książkę otrzymałam za pośrednictwem portalu Gildia.pl, za co serdecznie dziękuję!

5 komentarzy:

  1. Mam ochotę na tę książkę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda,że Ciebie nie porwała,ale i tak chcę przeczytać.Zobaczę,co myśleć o tej książce ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że niektóre wątki nie zostały dopracowane. Mimo tego, chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie podobała mi się konstrukcja tej powieści - faktycznie wszystko najpierw niemiłosiernie się ślimaczy, by później rozwiązać się na kilku stronach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo chciałabym przeczytać - interesują mnie takie tematy.

    OdpowiedzUsuń

Skoro już do mnie trafiłeś, Drogi Czytelniku, proszę zostaw po sobie ślad. Powiedz, czy Ci się podobało to co napisałam, czy też nie. Ja naprawdę nie gryzę :)
Uwierz, że każdy komentarz to dla mnie powód do uśmiechu i motywacja do dalszego pisania!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Zaczytana Blondynka są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).