Lola i chłopak z sąsiedztwa - Stephanie Perkins



Autor: Stephanie Perkins
Tytuł oryginału: Lola and the Boy Next Door
Wydawnictwo: Amber
Data wydania: 17.02.2015
Liczba stron: 320

Wydawnictwo Amber mimo wielu wątpliwości podjęło się wydania kolejnej powieści Stephanie Perkins w naszym kraju. I bardzo dobrze! Już nie mogłam się doczekać kiedy wreszcie będę mogła zatopić się w lekturze Loli. Książka Anna i pocałunek w Paryżu bardzo mnie rozczuliła, wywołała u mnie wiele niekontrolowanych ochów i achów, i jest to zdecydowanie moja ulubiona ksiązka z gatunku romansów dla młodzieży, czy może new adult, jak kto woli. Jednak czy druga część trylogii sprostała moim oczekiwaniom?


Drzwi w drzwi mieszka trójka przyjaciół, Lola, oraz bliźniaki Cricket i Calliope. Ale coś poszło nie tak i ich drogi się rozeszły. Rodzeństwo przestało zadawać się z dziewczynką. Jednak po wielu latach Lola odkryła, że Cricket... podoba się jej. Dwójka dawnych przyjaciół zbliża się do siebie, ale wtedy Cricket kolejny raz wyjeżdża z rodziną i wraca po kilku latach. Czy wszystko może być po staremu? 

Nie mogłam się doczekać tej książki u nas, w Polsce. Po lekturze pierwszej książki z serii chciałam jak najszybciej sięgnąć po drugą, ale nie mogłam znaleźć angielskiej wersji w przystępnej cenie, więc pozostawało mi czekać. Czekałam więc, i w końcu się doczekałam. I wreszcie mogłam ją przeczytać.

Całość utrzymana jest w podobnym klimacie do pierwszej książki w serii. Jest bardzo oryginalnie, uroczo i z humorem. Momentami ciężko powstrzymać się przed wzdychaniem. 

Lola jest odważna, pewna siebie i nie wstydzi się tego kim jest, co pokazuje w swoich strojach i najrozmaitszych perukach.  Nie przejmuje się tym, co mówią o niej inni. Przyzwyczaiła się do tego, że ludzie o niej mówią i nie przeszkadza jej to. Z drugiej strony Cricket wydaje się być bardzo przeciętny. Ja wyobrażam go sobie jako krzyżówkę hipstera i geeka. Jednocześnie jest bardzo nieśmiały i wrażliwy, dba o zdanie innych. Jest troskliwy i wyrozumiały. I nie umie mówić o swoich uczuciach.

Uczucie, które łączy Lolę i Cricketa kwitnie przez całą powieść. Cały czas się mijają, szukają wymówek i usprawiedliwień (bardziej Lola) dla niezwykłej tej więzi. Ich się po prostu shippuje od początku do końca. Nie mogłam się doczekać, aż wreszcie będzie im dane bycie razem i do czegoś między nimi dojdzie. 

Lola i chłopak z sąsiedztwa, mimo, że może wydawać się jedynie romansem dla młodzieży, porusza również ważne tematy, w tym przypadku pragnienie akceptacji i miłości, oraz poszukiwanie siebie. Główna bohaterka musi zmierzyć się ze swoją przeszłością, do której zalicza jej matkę, która nagle znowu wkracza do jej życia, by móc pogodzić się sama ze sobą. Książka to również wspaniały przykład tolerancji dla związków homoseksualnych, które zdecydowały się wychowywać dziecko i dowód na to, że tego typu rodziny wcale nie są patologiczne, jak uważa wiele osób. Sama często spotykam się z nietolerancją i jakimiś głupimi argumentami, i nie mogę czasami uwierzyć jacy ludzie mogą być zacofani.

Nie zawiodłam się ani trochę. Po lekturze Anny wiedziałam już, mniej więcej, czego mogę się spodziewać po Perkins. Autorka pisze tak urocze, a jednocześnie nieprzesadzone historie, że nie można się od nich oderwać i chce się do nich wracać. 

Jedynym mankamentem książek z tej serii jest okropne wydanie. Nie da się ukryć, że okładki bardziej odstraszają zamiast przyciągać, a wewnątrz książek literówka pogania literówkę. I chyba głównie przez nieatrakcyjną okładkę bardzo mała liczba osób sięga po te książki. A szkoda, bo historie są naprawdę piękne i warte poznania.

Jedyne co mogę powiedzieć na koniec, to: czytać, czytać i jeszcze raz czytać! Moim skromnym zdaniem, książki Perkins powinien znać każdy, bo są przeurocze, nie można się od nich oderwać i nie można o nich zapomnieć. Fajne jest też to, że u tej autorki główne postacie męskie nie są greckimi bogami, a przeciętniakami. Są przystojni, ale nie idealni: St.Clair był niski, a Cricket bardzo wysoki i chudy, a do tego niezdarny. Ale i tak się ich kocha. Dlatego zachęcam Was do sięgnięcia i zakochania się w prozie Stephanie Perkins!

Ocena: 10/10


Za książkę dziękuję wydawnictwu Amber!


Dla znających angielski, tutaj bardzo fajne zestawienie związane z książką :)

3 komentarze:

  1. Zaciekawiło mnie to, co powiedziałaś o męskich bohaterach - teraz w każdej książce jest tyle idealnych bohaterów, o kryształowych charakterach i o ciałach perfekcyjnie wyrzeźbionych zazwyczaj, że naprawdę nie pamiętam, kiedy trafiłam ostatnio na jakiegoś zwyczajnego chłopaka/mężczyznę w książce. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. "Anna i pocałunek w Paryżu" niespecjalnie mnie ciekawi, jednak "Lola..." jak najbardziej. Liczę na cudowną historię i fajnym klimatem ;) Tylko faktycznie szkoda tych okładek.

    OdpowiedzUsuń
  3. Może wstyd się przyznać, ale nie znam twórczości tej autorki. Okładka trochę dziwna, ale możliwe że przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń

Skoro już do mnie trafiłeś, Drogi Czytelniku, proszę zostaw po sobie ślad. Powiedz, czy Ci się podobało to co napisałam, czy też nie. Ja naprawdę nie gryzę :)
Uwierz, że każdy komentarz to dla mnie powód do uśmiechu i motywacja do dalszego pisania!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Zaczytana Blondynka są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).