Brenda - Viktoria Armstrong

Recenzja Ametysty!

Autor: Viktoria Armstrong
Seria: 7 Wymiar #2
Wydawnictwo: Sowa
Data wydania: 16.12.2014
Liczba stron: 240


Zaraz po skończeniu Ametysty zabrałam się za czytanie drugiego tomu sagi 7 wymiar.  Skoro miałam taką wygodę to czemu nie? Sama publikacja recenzji Brendy nieco odwlekła się w czasie, ale jestem tu i teraz żeby podzielić się z Wami moją opinią na temat tej książki.



Po wielkim wybuchu powstaje nowy wymiar. Powoli zasiedlają go mieszkańcy Kotaliny. Nie zdają sobie sprawy, że pod ziemią istnieje państwo rządzone przez królową Mestę – okrutną, cyniczną i psychopatyczną wiedźmę. Obozy śmierci i rządy twardej ręki trzymają ten podziemny świat w ryzach. Pewnego dnia oba królestwa zderzą się ze sobą. Co z tego wyniknie? Między innymi to, że bez względu na płeć władza absolutna wyciąga na światło dzienne nasze najgorsze cechy. (Źródło: lubimyczytac.pl)

Ach... Jak dobrze było wrócić do Kotaliny! W tym tomie, jak się można domyśleć po tytule śledzimy nieco dokładniej losy pobocznej bohaterki z pierwszej części, czyli wampirzycy Brendy. Nie wiem czy o tym wspominałam, ale jej postać przypadła mi do gustu bardziej niż sama Ametysta, która momentami bardzo mnie irytowała. Brenda od pierwszego tomu wiedziała czego chce, prezentowała postawę kobiety niezależnej, dzielnej. Prawie nic nie mogło jej wystraszyć. Umiała także poprowadzić swoją relację z Maxem, w sposób, by wszystko odbywało się na jej warunkach.

W tym tomie akcja dzieli się na dwie główne płaszczyzny. Z jedenej strony mamy sytuację zaludniania nowego wymiaru nazwanego na cześć Ametysty jej imieniem, z drugiej poznajemy podziemne życie despotycznego królestwa, które ukryło się w obawie przed stworzeniami zamieszkującymi w przeszłości powierzchnię wymiaru. Pod sam koniec będzie można zaobserwować połączenie tych dwóch płaszczyzn, tylko tyle powiem.

Wydawca kolejny raz uraczył nas piękną okładką, która skrywa w sobie jakąś tajemnicę czym przyciąga oczy. Dzięki takiej oprawie graficznej książki nie da się przeoczyć.

Brenda utrzymuje poziom pierwszego tomu serii, a może jest nawet trochę lepsza. Takie wrażenie towarzyszy mi przeważnie zawsze kiedy czytam kontynuację serii, gdyż znam bohaterów i świat i mogę dowiedzieć się co dalej się z nimi dzieje. Jak do tej pory seria 7 wymiar jest naprawdę dobra i mam nadzieję, że będzie mi dane ją kontynuować.

Ocena: 7/10


Za książkę dziękuję autorce, Viktorii Armstrong!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Skoro już do mnie trafiłeś, Drogi Czytelniku, proszę zostaw po sobie ślad. Powiedz, czy Ci się podobało to co napisałam, czy też nie. Ja naprawdę nie gryzę :)
Uwierz, że każdy komentarz to dla mnie powód do uśmiechu i motywacja do dalszego pisania!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Zaczytana Blondynka są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).