T5W: Książki, których akcja toczy się w twoim kraju/ regionie/ miejscu zamieszkania


Witam w kolejnej środzie z top piątką. Już weszło mi w nawyk publikowanie tych postów i czerpię z tego dużo przyjemności. Takie rozładowanie napięcia w środku tygodnia jest dobre - nie muszę myśleć nad nową recenzją, a mogę opublikować taki lekki, niezobowiązujący post. W tym tygodniu tematem są książki, których akcja rozgrywa się w naszym kraju, regionie bądź miejscu zamieszkania.


Ze znalezieniem książki, której akcja toczy się dokładnie w mojej miejscowości mógłby być problem. Z regionem już lepiej, bo znam przynajmniej jedną książkę, która pasuje. Co do kraju, to wiadomo - czytam od czasu do czasu książki polskich autorów, więc nie powinno być problemu.

Starałam się też unikać książek, które tylko częściowo rozgrywają się w Polsce np. Podróże z Herodotem, czy Otwórz oczy, zaraz świt i skupiłam się bardziej na tych, które w całości, lub w przeważającej większości są ulokowane w naszym kraju.


5. Pan Samochodzik i zagadki Fromborka - Zbigniew Nienacki

To taki ukłon w stronę dzieciństwa, kiedy to przeczytała kilka tomów z tej serii. Ten podobał mi się najbardziej i z chęcią wrócę do tej lektury w wakacje :)

4. Ferdydurke - Witold Gombrowicz

Książka zdecydowanie niedoceniana przez uczniów liceów. Dla mnie była to bardzo przyjemna lektura i już raz uratowała mi skórę na maturze próbnej z rozszerzonego polskiego. 

3. Prawiek i inne czasy - Olga Tokarczuk

I tu znowu pozycja, która nie przypadła do gustu moim rówieśnikom, a mi czytało się ją bardzo dobrze i przyjemnie. Jestem dość świeża w temacie, bo zaczęłam i skończyłam ją czytać w ten weekend. Po tej książce mam ochotę zapoznać się z innymi dziełami pani Tokarczuk :) No i oczywiście akcja powieści rozgrywa się w pobliżu Kielc, a konkretniej gdzieś koło Staszowa, czyli całkiem niedaleko mojego miejsca zamieszkania.

2. Cudzoziemka - Maria Kuncewiczowa

Mój hit lekturowy drugiej klasy liceum. Odrobinę ciężka powieść psychologiczna, ale zdecydowanie warto poświęcić jej trochę czasu.

1. Zemsta - Aleksander Fredro

Nie mogło być inaczej. Kiedy wypisywałam sobie potencjalne książki, które mogę umieścić w tym zestawieniu wiedziałam, że ten dramat zajmie pierwsze miejsce. Uwielbiam, uwielbiam i jeszcze raz uwielbiam! Mój sentyment do Zemsty jest ogromny. I z tego co wiem akcja rozgrywa się też gdzieś w moich okolicach, ale 100% pewności nie mam.


I to tyle na dziś. Jak widać zawitało kilka klasyków polskiej literatury, ale ostatnio uświadomiłam sobie, że lubię czytać tego typu książki. A już na pewno wolę je bardziej od kiepskich romansów jakie serwują nam w tych czasach polscy autorzy. Nie mówię oczywiście, że wszystkie takie są, nie trafiłam jeszcze poprostu na taki, który by mi się podobał.

Pozdrawiam!


7 komentarzy:

  1. Osobiście mam problem z "Ferdydurke" i to duży. Bo niby mi się podobała, ale nie skończyłam i raczej nie wrócę, bo miałam z nią nie lada problemy w liceum. Może kiedyś, za kilkanaście lat sięgnę znów, ale nie biorę niczego za pewnik. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja właśnie jestem w trakcie Ferdydurke.
    Omawiałam ją już w zeszłym roku szkolnym i wtedy znienawidziłam całym sercem. Ze względu na maturę właśnie postanowiłam jednak po nią sięgnąć i co? Teraz bardzo mi się podoba i na pewno będę ją polecać innym. :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam Ferdydurke. Prawiek i inne czasy też fajna książka. Co do Cudzoziemki to mam mieszane uczucia.

    OdpowiedzUsuń
  4. "Pan Samochodzik i zagadka Fromborka" i "Zemsta" sprawiły, że serce zabiło mi szybciej. Obie te powieści kocham całym sercem, więc cieszę się, że znalazły się na Twojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej, nominowałam Cię do zabawy blogowej. Jeżeli masz ochotę zobaczyć o co chodzi, to zapraszam :)
    http://skrzynka-pelnaksiazek.blogspot.com/2015/02/11-problemow-ksiazkoholika-tag.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam tylko "Zemstę" i tak naprawdę niewiele z niej pamiętam ;( Tak się zastanawiam ile książek ja bym znalazła adekwatnych do mojej miejscowości ;)

    OdpowiedzUsuń

Skoro już do mnie trafiłeś, Drogi Czytelniku, proszę zostaw po sobie ślad. Powiedz, czy Ci się podobało to co napisałam, czy też nie. Ja naprawdę nie gryzę :)
Uwierz, że każdy komentarz to dla mnie powód do uśmiechu i motywacja do dalszego pisania!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Zaczytana Blondynka są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).