Synowie Anarchii - Christopher Golden, Damian Couceiro



Autor: Christopher Golden, Damian Couceiro
Tytuł oryginału: Sons of Anarchy
Seria: Sons of Anarchy
Wydawnictwo: SQN
Data wydania: 04.10.2014
Liczba stron: 180

Córka Hermana Kozika, dawnego druha Synów Anarchii, ucieka do Charming. Tylko tam może znaleźć ludzi, którzy jej pomogą. Tig – prześladowany dramatyczną śmiercią swojej ukochanej Dawn oraz kierowany solidarnością wobec starego przyjaciela – bierze na siebie odpowiedzialność i postanawia za wszelką cenę wydostać dziewczynę z tarapatów.

Sprawa staje się jeszcze poważniejsza, kiedy wychodzi na jaw, kto pociąga za sznurki. Jeśli SAMCRO chcą utrzymać siebie i dziewczynę z dala od grobu, muszą ponownie wkroczyć na wojenną ścieżkę. Jax i Bobby staną przed koniecznością renegocjacji sojuszy. Happy pokaże, kto jest największym twardzielem, a Chibs popisze się celnym okiem. Czy przeszłość Claya ponownie zaważy na losie klubu? (Źródło: SQN)

To będzie moja pierwsza recenzja komiksu, więc proszę nie bijcie. Synowie Anarchii to także pierwszy komiks, który przeczytałam od dobrych kilku lat. Kiedyś w dzieciństwie wolałam tą formę od prozy i jak się okazało nadal dużą przyjemność sprawia mi czytanie tego typu historii.

Na początku zajmę się stroną graficzną publikacji. I przyznam, że jest ona bardzo dobra. Obrazki, rysunki (bo chyba mogę je tak nazwać, prawda?) są utrzymane w kolorystyce, która zgrywa się z tematyką, kolory są stonowane, a cieniowanie w punkt. Kolorystyka ulega zmianie wraz z akcją, kiedy ta jest dynamiczna pojawiają się barwy jaskrawe i odcinające się od reszty kompozycji. Sama technika rysunku, czy też grafiki także dobrze zgrywa się z tematyką.

Komiks jest zbiorem pierwszych sześciu zeszytów otwierających całą serię komiksów. Wydarzenia, które przedstawia są przedstawione w 4 lub 5 sezonie serialu o tej samej nazwie, czego nie jestem pewna. Na sam serial jeszcze nie trafiłam, ale po lekturze tego komiksu mam szczerą ochotę na rozpoczęcie oglądania.

I nawet mimo tego, że nie miałam pojęcia o wcześniejszych, czy późniejszych losach bohaterów, to z lektury czerpałam dużą przyjemność. Sama forma komiksu bardzo mi się spodobała i ułatwiła mi zrozumienie akcji i wszystkich wątków. Dlatego mogę polecić tą publikację wszystkim fanom zarówno komiksów jak i serialu Sons of Anarchy.

Ocena: 7/10

Za komiks dziękuję wydawnictwu SQN! :)

2 komentarze:

  1. Komiksów jeszcze nie czytałam w swoim żywocie, więc może pora to zmienić? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również nie czytałem jeszcze nigdy żadnego komiksu, więc szacunek dla Ciebie za odwagę :) Może kiedyś postaram się go przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń

Skoro już do mnie trafiłeś, Drogi Czytelniku, proszę zostaw po sobie ślad. Powiedz, czy Ci się podobało to co napisałam, czy też nie. Ja naprawdę nie gryzę :)
Uwierz, że każdy komentarz to dla mnie powód do uśmiechu i motywacja do dalszego pisania!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Zaczytana Blondynka są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).