Plan - Patrycja Gryciuk




Źródło: wydawca


Autor: Patrycja Gryciuk
Wydawnictwo:  Poligraf
Data wydania: 2013
Liczba stron: 576

Miłość nie zawsze jest prosta, ale za to może być prawdziwa i wieczna. I miłość nie ma ograniczeń wiekowych, wyznaniowych czy klasowych. Po prostu jest. Jest piękna, jedyna, własna. Nie ważne co będą mówić ludzie, czy jak trudne będzie podtrzymanie związku, wszystko jest warte tych kilku chwil radości. Dlatego nieprzewidywalne uczucie może zaskoczyć Cię w najmniej oczekiwanym momencie, bez przygotowania. Wszystko na teraz, spontanicznie. I czy tak nie jest lepiej? Jednak kiedy zakochujesz się w miliarderze musisz mieć świadomość, że życie z nim nie będzie bajką.

Nie oderwiesz się nawet na chwilę!
Anna i Lorcan. Wszystko byłoby jak w słodkim love story, gdyby nie pojawił się tajemniczy Siergiej ze swoim aksamitnym głosem i milionami na koncie. Świat bohaterki staje na głowie. Zamiast akademika jest luksusowa rezydencja, dżinsy zamieniają się w kreacje Diora, a uzyskane właśnie prawo jazdy staje się niepotrzebne, skoro do dyspozycji jest limuzyna z szoferem. Jednak już wkrótce dziewczyna z disnejowskiej bajki trafia do koszmarnej rzeczywistości. Rozpoczyna się niezwykła gra o miłość, gdzie niespodziewanie stawką staje się życie. Walka o dominację w biznesie biopaliw i świecie ekoterroru, seks, polityka, emocjonalna szarpanina, chore ambicje i mafia. Do tego zbyt częste ucieczki przed śmiercią...
Anna Smith. Anna Taredov. Anna Williams. Może Anna Maidley... Wiele nazwisk. Jedna kobieta. Dwóch mężczyzn. Jedna decyzja. A jeżeli to wszystko było już z góry ukartowane? Miłość, dynamiczna akcja, intryga. Happy end? Sam sobie odpowiedz na to pytanie.

Przed przeczytaniem książki nawet nie zdawałam sobie sprawy jak trafny jest opis wydawcy. No chociaż raz! Książka to jedna wielka mieszanina romansu i sensacji. I pomimo dość sceptycznego podejścia do powieści muszę przyznać, że była całkiem dobra. Największym minusem jak dla mnie była piekielnie mała czcionka. Przez dość długi czas, czyli przez całą pierwszą część i kawałek drugiej nie mogłam się dobrze wczytać i spędzić przy lekturze więcej niż dwie godziny. Dlatego czytanie szło mi tak opornie. Czytać zaczęłam w Nowy Rok, a skończyłam dopiero wczoraj. Cała ta sytuacja trochę mnie męczyła, ale cieszę się, że udało mi się dotrwać do końca.

Jak na debiut literacki, to trzeba przyznać, że książka jest dobra. Może nie idealna, ale nie można też jednoznacznie określić jej jako złej lektury. Styl jest bez zarzutu, tak samo jak kreacja postaci. I choć może nie każda reakcja danego bohatera była przedstwaiona wiarygodnie, to nie miałam z nimi większych problemów. Przedstawiona historia jest oryginalna, niebanalna, lecz niestety odrobinę przewidywalna. Zawsze gdzieś tam w mojej głowie formowało się domyślne zakończenie danego wątku i w dziewięćdziesięciu procentach miałam rację. 

Najbardziej podobała mi się część pierwsza i przypominała mi odrobinę książkę Anna i pocałunek w Paryżu. To samo imię głównej bohaterki, podobna sytuacja, chłopak, który przez długi czas nie może wyjść z friendzone'u. Ale to nic, bo dzięki tym powiązaniom czytało mi się jeszcze przyjemniej. Druga i trzecia część z kolei zamknięte były wokół Anny i Siergieja, co było mi nie na rękę, bo bardziej lubiłam Lorcana. No i związek osiemnastolatki z trzydziestoośmio letnim mężczyzną? Przepraszam, ale nawet jeśli wyglądałby jak grecki bóg, nadal wydawałoby mi się to wysoce nieodpowiednie i niesmaczne. Sama mam osiemnaście lat i jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić. Dwie ostatnie części byłyby nudne, gdyby nie trójkąt miłosny z Anną w roli głównej, który napędzał całą akcję. 

Jak już wspominałam wcześniej nie miałam większych problemów z postaciami, jednakże nie mogłam zrozumieć naszej biednej Anny. Zakochała się w Siergieju, początkowo jej życie przypominało bajkę, ale potem kiedy wszystko się sypało, a ona spędzała więcej czasu pośród pustych czterech ścian któregoś z jej domów dalej trwała przy starszym o prawie 20 lat mężczyźnie. A gdzie tu młodość, porywczość i spontaniczność? Nasza bohaterka ustatkowała się w wieku niespełna dwudziestu lat. No w głowie mi się to nie mieści.

Podsumowując, Plan to przede wszystkim książka dla wielbicieli romansów z akcją w tle. Bardziej chodzi w tym wszystkim o łamaniu barier jeśli chodzi o miłość. Smaczku dodaje wątek sensacyjny, gangsterzy i mafia, oraz ostra rywalizacja na lini Taredov - Mac Roy o dominację w biznesie paliwowym. Jeśli ktoś lubi te klimaty to będzie się dobrze bawił podczas lektury książki :)

Ocena: 6/10


Za egzemplarz dziękuję autorce, Patrycji Gryciuk! :)

5 komentarzy:

  1. Trochę zniechęciła mnie ta mała czcionka, chociaż historia wydaje się bardzo interesująca..

    OdpowiedzUsuń
  2. Romans niezbyt do mnie przemawia, nawet z połączeniem z sensacją.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam i oceniłam tak samo:) Może nie literatura najwyższych lotów, ale bardzo przyjemnie się czytało, a styl pani Gryciuk jest naprawdę bardzo dobry. Mi właśnie w "Planie" bardzo podobała się ta sensacja, romans trochę mniej, ale ogólnie oceniam pozytywnie! Bardziej niż mała czcionka w lekturze przeszkadzał mi raczej brak rozdziałów, ale może to tylko takie moje przyzwyczajenie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam mieszane uczucia co do niej, ale może skuszę się i przeczytam :)
    http://be-here-now-and-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka czeka na półce, i faktycznie, jak zobaczyłam to mikroskopijną czcionkę to mój zapał osłab i nie potrafię się za nią zabrać. Ale wierzę w to, że jak już zacznę czytać, to treść wynagrodzi mi męczenie się z czcionką. :)

    OdpowiedzUsuń

Skoro już do mnie trafiłeś, Drogi Czytelniku, proszę zostaw po sobie ślad. Powiedz, czy Ci się podobało to co napisałam, czy też nie. Ja naprawdę nie gryzę :)
Uwierz, że każdy komentarz to dla mnie powód do uśmiechu i motywacja do dalszego pisania!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Zaczytana Blondynka są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).