{Kącik językowy} English Matters nr 50 & Deutsch Aktuell nr 68



Witam w kolejnym kąciku językowym! W przygotoaniu mam dwa posty z tego cyklu, ale jakoś nie mogę się przełamać by je skończyć. A dzisiaj, jak pewnie się już domyślacie po zdjęciu na górze, mam dla Was recenzję kolejnych numerów magazynów wydanych przez wydawnictwo Colorful Media. Tak jak poprzednim razem otrzymałam English Matters i Deutsch Aktuell, chociaż mój niemiecki jeszcze kuleje. No ale nic. Przejdźmy do mojej opinii :)




Tak oto prezentują się obydwa magazyny. W tym miesiącu mój wzrok bardziej przyciąga okładka magazynu niemieckojęzycznego. Tak po prostu. Nie to, że nie lubię księcia Williama, co to, to nie! Jedynie okładka jest mniej atrakcyjna pod względem stylistycznym. Tyle na początek.



Na pierwszy ogień idzie magazyn Deutsch Aktuell. Jest to numer 68. Już z okładki woła do nas Hamburg, o którym nie słyszy się zbyt często, czego kompletnie nie rozumiem, bo miasto wydaje się być świetne. Zdecydowanym hitem była dla mnie możliwość odsłuchania niektórych artykułów. Trening rozumienia tekstu słuchanego zawsze się przyda! Świetne opracowanie i szata graficzna. No i bardzo dobry dobór tekstów. Najbardziej spodobały mi się Das Lieben ist suss, oraz Die Hansestadt Hamburg - Deutschlands Tor zur Welt. Bardzo przyjemnie czytało mi się także artykuł o gwiazdach z niemieckimi korzeniami.



Przechodząc do 50 numeru English Matters. I w tym przypadku dobór artykułów bardzo przypadł mi do gustu. I nie chodzi mi tylko o temat z okładki, który jest niezwykle atrakcyjny, ale także o tekst o idiomach, uniwersytetach czy Amsterdamie.  No właśnie, Amsterdam! Czy ktoś kto przeczytał Gwiazd naszych wina, lub Miniaturzystkę jest w stanie przejść koło artykułu o tym mieście obojętnie? Nie sądzę. Nie można pominąć także planszy jaką znajdziemy w środku magazynu. Dotyczy ona czasowników frazalnych i wisi już na mojej ścianie. Proszę o takie częściej :) Jak zwykle posłużyłam się także nagraniami mp3, ponieważ lubię słuchać jak ktoś czyta lub mówi po angielsku. To tak melodyjny język!


Macie już swoje egzemplarze tych magazynów? :)



Za magazyny dziękuję wydawnictwu Colorful Media! :)


1 komentarz:

  1. Mam mam już przeczytane i zrecenzowane. Jak dla mnie najlepsze jakie dotąd czytałam :)
    Amsterdam- moje pierwsze skojarzenie- również GNW ;D

    OdpowiedzUsuń

Skoro już do mnie trafiłeś, Drogi Czytelniku, proszę zostaw po sobie ślad. Powiedz, czy Ci się podobało to co napisałam, czy też nie. Ja naprawdę nie gryzę :)
Uwierz, że każdy komentarz to dla mnie powód do uśmiechu i motywacja do dalszego pisania!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Zaczytana Blondynka są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).