The Name Game Book Tag

Źródło
Dzisiaj miała pojawić się planowo recenzja, ale jakoś brakło mi weny, czy polotu i tekst, który napisałam jest bardzo średni. Więc zamiast tego postanowiłam zrobić kolejny tag. Tym razem będzie to The Name Game Book Tag podpatrzony u Mony z Antymaterii. Ostatnio zaczęłam też pracować nad moim nowym kanałem na YouTube i niedługo zacznę coś nagrywać, a pierwszy filmik (o ile wszystko pójdzie zgodnie z planem) zobaczycie na początku stycznia w notce poświęconej półrocznicy Zaczytanej Blondynki. 
Wracając do tagu, to chodzi w nim ogólnie o to by do każdej literki swojego imienia dopasować ulubioną książkę, książkę którą właśnie czytamy, lub tę którą jako pierwszą wypożyczyliśmy/ kupiliśmy/ przeczytaliśmy. Więc wybór jest dość duży. Zaczynamy!


O - Otwórz oczy, zaraz świt Mateusz Czarnecki
Długo szukałam książki, która podpasuje pod tą jakże ciężką literę, a miałam ją tuż pod nosem. Tak naprawdę ten wybór nie powinien nikogo dziwić. Książka pełna pięknie sformułowanych przemyśleń, zdecydowanie należy do tych zmieniających życie. Po trochę więcej odsyłam do recenzji, jaką napisałam bodajże pod koniec września.
L - Skrzydła Laurel Aprilynne Pike
Nie mogłam znaleźć tytułu, który był kiedyś moim ulubionym i zaczynał się na L, więc trochę oszukałam i znalazłam tytuł, w którym drugi człon to słowo, a właściwie imię na literę L. Skrzydła Laurel czytałam kilka lat temu, kiedy byłam jeszcze w gimnazjum. Książkę pożyczyłam od koleżanki, więc nie mam własnej kopii, a chciałabym, bo historia naprawdę mi się spodobała i z wielką chęcią przeczytałabym kolejne tomy.
I - Insygnia. Wojny światów S. J. Kincaid
Pierwsze I wędruje do książki, która umilała mi nudne lekcje historii w drugiej klasie liceum. I żeby nie było wątpliwości historię samą w sobie lubię, ale na historii w zeszłym roku praktycznie co trzecią lekcję oglądaliśmy w kółko te same filmy, szczególnie ulubiony naszego profesora, czyli montaż o bombach atomowych w I połowie XX wieku, który prawie znam na pamięć. A wracając do książki, to wciągnęła mnie i nie mogłam się na niczym skupić póki jej nie skończyłam. A tak z innej beczki, wie ktoś czy w Polsce będzie opublikowany sequel?
W - W otchłani Beth Revis
Tej litery nie mogłam obstawić inaczej. W otchłani to jedna z najlepszych książek jakie czytałam w tym roku, a cała seria kandyduje do miana jednej z moich ulubionych. I to włąśnie recenzja tej książki pojawiła się jako pierwsza na moim blogu. Przeczytać ją możecie tutaj. Dlatego ogromnie się cieszę, że moja siostra zrozumiała moją potrzebę przeczytania kontunuacji i kupiła mi na Mikołajki Milion słońc. I już nie moge się doczekać, aż się zabiorę za tę książkę!
I - Intruz Stephenie Mayer
Intruza czytałam w zeszłym roku tuż przez i w trakcie mojego wyjazdu do Londynu, dlatego mam z nim fajne wspomnienia. Zupełnie inna historia od Zmierzchu, ale równie dobrze poprowadzona i zajmująca. Film podobał mi się już nieco mniej.
A - Anna i pocałunek w Paryżu Stephanie Perkins
I na koniec moja ukochana książka z gatunku young adult. Nie mogło być inaczej. Książkę dosłownie połknęłam i zakochałam się bez pamięci zarówno w bohaterach, historii jak i w Paryżu. Recenzję możecie przeczytać tutaj.I tu kolejne pytanie: czy kolejne książki pani Perkins będą wydane w naszym pięknym kraju? Serio, jak ktoś wie, to niech napisze w komentarzu, będę wdzięczna :)

No i to byłoby na tyle. Jeśli mam kogoś otagować to niech to będzie Dominika z bloga Czytelnia Dominiki i Weronika z bloga Zakochana w książkach :)

10 komentarzy:

  1. Genialny TAG, świetnie, że go zrobiłaś. Przyjemnie się czyta, poza tym książki, które wybrałaś... cuda!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny tag, chociaż w moim przypadku miałabym nie małe problemy ze znalezieniem 3 ulubionych książek na A :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy tag! Z tych wszystkich czytałem jedynie "Intruza". Co najbardziej mi polecasz z pozostałych? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że 'Insygnia' i 'W otchłani' powinny Ci się spodobać :)

      Usuń
  4. O jejku, przecież czytałam ten TAG i nie zauważyłam mojej nominacji, dopóki mi nie napisałaś :D Świetny post, z chęcią zrobię :)) A o ile sobie przypominam robiłam już coś takiego, tylko, że z nazwą bloga :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Tylko "L" i "I" z tego czytałam. Może się kiedyś na resztę skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie słyszałam o typa Tagu. Bardzo ciekawy i pomysłowy, aczkolwiek ja z Karoliną musiałabym sie troszkę bardziej namęczyć ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dziękuję za nominację! Już odpowiedziałam na blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z dość dużym poślizgiem odpowiadam na nominację :))
    http://czytelniadominiki.blogspot.com/2015/01/the-name-game-book-tag.html

    OdpowiedzUsuń

Skoro już do mnie trafiłeś, Drogi Czytelniku, proszę zostaw po sobie ślad. Powiedz, czy Ci się podobało to co napisałam, czy też nie. Ja naprawdę nie gryzę :)
Uwierz, że każdy komentarz to dla mnie powód do uśmiechu i motywacja do dalszego pisania!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Zaczytana Blondynka są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).