Świąteczna poczta karteczkowa

Kilka dni temu siedząc na lekcji w szkole, myślałam o czym mogłabym napisać luźną notkę w weekend. I wymysliłam! Święta Bożego Narodzenia zbliżają się coraz większymi krokami i, szczerze mówiąć, juz nie moge się doczekać tego ściśle świątecznego okresu. Ale dzisiaj nie o tym. Podczas moich przemyśleń o świętach, przypomniało mi się jak będąc jeszcze bardzo zżytą ze społecznością Twittera i fandomem Directioners (tak, byłam w tym fandomie, i chyba nadal troche jestem), wymieniałyśmy się z innymi dziewczynami adresami i przesyłałyśmy sobie kartki świąteczne. Zbliżało to nas do siebie, czułam się jakbym miała wielką grupę przyjaciół, w całej Polsce, i rzeczywiscie tak było, bo nadal utrzymuję z niektórymi kontakt. Bardzo przyjemny gest, przypominający, że sms-y z życzeniami, czy wiadomości na facebooku, to nie to samo co wysłanie tradycyjnej, trochę analogowej już w w tym momencie, kartki.




Więc zainspirowana tym wspomnieniem postanowiłam zorganizowac coś takiego w blogosferze. Nie spodziewam sie oczywiście, że w tej poczcie karteczkowej weźmie udział masa ludzi, ale fajnie by było, gdyby zgłosiło sie choć kilka osób. To może dać nam poczucie, że ta społeczność, którą, chcąc nie chcąc, tworzymy, jest także wielką rodziną. I wiadomo, że przyjemnie jest dostać kilka świątecznych kartek z życzeniami od osób, które znasz, bo piszesz z nimi, czytasz ich blogi, komentujesz posty.

Zasady są proste:
  1. W zabawie może wziąć udział każdy, kto posiada adres korespondencyjny na terenie Polski, ma własnego bloga, lub nie ma, ale czyta blogi i je komentuje.
  2. Zgłaszacie się pod tym postem, i następnie wysyłacie maila na e-mail:
     oliwiapotocka@wp.pl
    w tytule wpisując Świąteczna poczta karteczkowa. Treść powinna zawierać adres korespondencyjny i liczbę osób, którym chcecie wysłać kartki (może wszystkim zgłoszonym? ;)).
  3. Umieszczenie banera akcji nie jest obowiązkowe, jednak będzie mi miło, jeśli to zrobicie :)
  4. Zgłaszać się można do końca listopada.
  5. W ciagu pierwszych trzech dni grudnia wylosuje kto komu bedzie wysyłał kartki, w zależności od tego ile osób wskazaliście.
  6. Kartki mogą być zarówno kupione, jak i robione własnoręcznie. Proszę żeby każdy gdzieś na swojej kartce zamieścił nick i adres bloga, jeśli owego ma.
  7. Na wysłanie kartek macie czas do 10 grudnia, więc myślę, że do świąt kartki powinny znaleźc się w adresatów.

Myslę, że inicjatywa jest ciekawa i warta uczestnictwa. No i może dzięki niej wprawimy się wreszcie w świąteczny nastrój? Ja już ten nastrój czuję, wyjątkowo wcześnie w tym roku, ale dzięki temu jakoś wytrzymuję szkołę, która w najbliższym czasie da mi popalić (próbne matury i egzamin na certyfikat Bussines English). 
Więc zgłaszajcie się! :)


4 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa inicjatywa, ale problemem jest udostępnianie adresu korespondencyjnego. Nie każdy chce podawać swój adres i nie każdy ma dostęp do 'innego'.
    Niestety, nie mogę wziąć udziału...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, ale przecież nikt tu nie chce nikogo oszukać czy udostępnić publicznie adres. Jest on tylko po to żeby kartka jakoś doszła, i zobaczy go tylko max dwie sprawdzone osoby z blogosfery.
      Oporów z podawaniem adresu jakoś nie ma kiedy chodzi np. o jakąś nagrodę, wiec nie rozumiem jaki jest problem z wymianą adresów by wysłać do siebie kartki na święta.
      Kiedy brałam udział w takich akcjach na Twitterze ludzie byli bardziej ufni , bo czuliśmy się jak 'wśród swoich', czego jak na razie nie mogę powiedzieć o blogosferze :/

      Usuń

Skoro już do mnie trafiłeś, Drogi Czytelniku, proszę zostaw po sobie ślad. Powiedz, czy Ci się podobało to co napisałam, czy też nie. Ja naprawdę nie gryzę :)
Uwierz, że każdy komentarz to dla mnie powód do uśmiechu i motywacja do dalszego pisania!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Zaczytana Blondynka są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).