Pretty Little Liars



Pretty Little Liars to serial produkcji amerykańskiej stacji telewizyjnej ABC Family. Historia oparta została na serii książek autorstwa Sary Shepard.

Cztery nastolatki zostały uwikłane w tajemnicze zaginięcie swojej przyjaciółki. Aria, Emily, Spencer i Hanna w rok po zaginięciu Alison - królowej szkoły, którą mogły określać mianem swojej najlepszej przyjaciółki, oddaliły się od siebie. Każda żyje swoim życiem, ma nowych przyjaciół, nowe troski i zmartwienia. Niespodziewanie dowiadują się, że znaleziono ciało Ali, a po jej pogrzebie wszystkie dostają anonimową wiadomość. Okazuje się, że ktoś zna ich wszystkie sekrety i być może wie co tak na prawdę przydarzyło się Alison. Jednak jak bardzo może zaszkodzić im ich własna przeszłość? I kim jest tajemnicze A?






Jako, że od kilku lat jestem serialową maniaczką, po skończeniu piątego sezonu Pamiętników Wampirów  musiałam znaleźć sobie zajęcie na najbliższe wieczory. Padło na Pretty Little Liars, choć zawsze jak napotykałam wzmiankę o tym serialu byłam bardziej niż pewna, że to coś zdecydowanie nie dla mnie. Nie mogłam się bardziej mylić! Po obejrzeniu pierwszych odcinków szybko się wciągnąłam i nie mogłam oderwać się od następnych. Pochłonięcie czterech sezonów zajęło mi nie więcej jak dwa miesiące, może z małą nadwiązką. Teraz na bieżąco śledzę sezon piąty, a czekanie tydzień na nowy odcinek to niezła próba cierpliwości.




Sam serial jest interesujący chociażby przez wzgląd na losy Alison, która znika w dzień zakończenia szkoły, i na działalność A. Nikt nie wie kim jest tajemniczy prześladowca, jak daleko może się posunąć i, co najważniejsze, ile wie, i jak tą wiedzę wykorzysta. Aż zaskakujące jak po czterech sezonach nadal występuje napięcie i wartka akcja! Co prawda, nie miałam jeszcze okazji zapoznać się z książkami, o których nie miałam zielonego pojęcia zaczynając oglądać PLL, ale to się wkrótce zmieni!

Mnogość wątków pobocznych także robi wrażenie. I mówię tu głównie o zagmatwanych powiązaniach zaginionej dziewczyny z wieloma bohaterami, a także życiu każdej z dziewczyn -problemach w domu, w szkole, w związkach. Ponadto produkcja zwraca uwagę na tolerancję, co możemy wywnioskować po chociażby orientacji seksualnej Emily. 

Serial jako całość może nie jest jakoś specjalnie wartościowy, nie zmienia życia. Jedyne czego może Cię nauczyć, to to, że przyjaciół należy dobierać uważnie, i nie powierzać im wszystkich sekretów, bo to może kiedyś obrócić się przeciwko nam. Jednak Pretty Little Liars zapewnia dużą dozę rozrywki i doskonale wypełni wolny czas. Jest to spektakl typowo kobiecy, nie wiem czy płeć przeciwna będzie zainteresowana, ale wątpię w to (chociaż, kto wie?).



Polecam szczególnie nastolatkom szukającym serialu o... nastolatkach :)

1 komentarz:

  1. Słyszałam podzielone opinie na temat tego serialu. Moja koleżanka z klasy twierdzi, że to najlepszy serial, jaki oglądała. Kuzynka mówiła, że jedynie pierwszy sezon jest ciekawy, a dalsze są realizowane "na siłę". Twój wpis zachęcił mnie do obejrzenia pierwszego odcinka i... nie żałuję! Dziękuję! :)

    OdpowiedzUsuń

Skoro już do mnie trafiłeś, Drogi Czytelniku, proszę zostaw po sobie ślad. Powiedz, czy Ci się podobało to co napisałam, czy też nie. Ja naprawdę nie gryzę :)
Uwierz, że każdy komentarz to dla mnie powód do uśmiechu i motywacja do dalszego pisania!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Zaczytana Blondynka są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).