Niezgodna - Veronica Roth


Autor: Veronica Roth
Tytuł oryginału: Divergent
Wydawnictwo:  Amber
Data wydania: 3 kwietnia 2014
Liczba stron: 352


Jestem Niezgodna. I nie można mnie kontrolować.

Harmonia i porządek tkwią w podziałach. Wszystko i wszyscy powinni znać swoje miejsce. W społeczeństwie. Na świecie. W swoim własnym życiu. Kiedy odbudowane społeczeństwo wspólnie wprowadza nowy system za zgodą wszystkich obywateli, nic nie przeszkodzi naturalnemu formowaniu się ładu i porządku. Do czasu pojawienia się pierwszych jednostek wybitnych, buntowników, którzy chcą przejąć władzę za wszelką cenę.

W przyszłości, po zakończeniu wielkiej wojny społeczeństwo zostało podzielone na pięć frakcji: Altruizm, Prawość, Erudycję, Serdeczność i Nieustraszoność. Każda z nich spełnia określone zadanie. Nie przenikają się, co ma zapewnić harmonię i równowagę w nowym świecie. Każdy obywatel po ukończeniu szesnastu lat przystępuje do testu, który ma określić do której frakcji będzie przynależeć przez resztę życia. Wśród nich znajduje się Beatrice Prior i jej brat, Caleb.  Test ma pokazać dziewczynie co wybrać, ponieważ sama nie czuje się Altruistką i nie wie co ma robić. Co jednak jeśli wyniki będą niejednoznaczne? Od tej pory Tris musi zmierzyć się z nowymi realiami życia w nowej frakcji, a wkrótce także walczyć w obronie starej.

Świat Niezgodnej pochłonął mnie całkowicie już od pierwszych stron. Przyciągają mnie takie wykreowane przez pisarzy przestrzenie, gdzie wszystko zostało stworzone praktycznie od początku do końca.  Lubię wyobrażać sobie, że żyję w takim świecie, gdzieś niedaleko głównej bohaterki i biorę udział w akcji, choć nikt mnie nie dostrzega, bo nie jestem na tyle ważna. Zawsze jest to ciekawsza ucieczka od czasami przeciętnego i nudnego życia tu i teraz. 

Bardzo spodobała mi się mocno zarysowana postać głównej bohaterki. Mimo, iż spotyka się z nową sytuacją potrafi się w niej odnaleźć i zrobić to, co uważa za słuszne. Tris znajduje się w ważnym momencie swojego życia, a kiedy okazuje się, że jest inna od reszty nastolatków, że się wyróżnia, wcale nie odejmuje jej to zmartwień. Jest zmuszona do ukrywania swojej nadzwyczajności, by przeżyć. Kojarzy mi się to tylko z niszczeniem jednostki, która myśli inaczej, jest inna, wyjątkowa, co z kolei prowadzi do totalitaryzmu.


Gdzieś, w moim wnętrzu, jest litościwa, wybaczająca osoba. Gdzieś tam jest dziewczyna, która próbuje zrozumieć, przez co przechodzą inni, która akceptuje, że ludzie robią złe rzeczy i że rozpacz prowadzi ich w mroczniejsze miejsca, niż sobie kiedykolwiek wyobrażali. Przysięgam, że ta dziewczyna istnieje, że współczuje okazującemu skruchę chłopcu, którego widzę przed sobą. Ale gdybym ją zobaczyła, nie poznałabym jej.



Mam trochę żal do Roth za około sto ostatnich stron powieści, ponieważ według mnie, są one mocno niedopracowane i mogłyby one być napisane o niebo lepiej. Autorka trochę za bardzo spieszyła się z rozwojem akcji i pominęła większość opisów, które na początku tak ubarwiały powieść. Liczę na to, że w kolejnych tomach postarała się bardziej.


Aż szkoda, że książka jest taka krótka. Pociesza mnie tylko myśl, że Niezgodna jest pierwszą częścią trylogii i będę mogła przenieść się do tego świata przy lekturze kolejnych dwóch. Nie chcę popełnić jednak tego samego błędu co podczas czytania Igrzysk Śmierci, kiedy pochłonęłam wszystkie trzy części w tydzień, może dwa. Wolę dawkować sobie tą przyjemność. Przjemność, bo choćby następne tomy były nawet bardzo złe, polubiłam Tris i z chęcią poznam jej dalsze losy.



Ocena: 8/10

4 komentarze:

  1. Ja oglądałam jedynie film i muszę powiedzieć, że był całkiem przyjemny :) Jeśli znajdę trochę czasu w moim napiętym książkowym-grafiku to z chęcią przeczytam i książkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli film się spodobał, to książka także się spodoba. Jak wiadomo jest w niej wiele scen i wątków, które ekranizacja tylko lekko dotknęła, o ile w ogóle :)

      Usuń
  2. Pierwsza część naprawdę całkiem fajna. Ja wkrótce zabieram się za drugą. Zapraszam na mojego bloga www.nalogowy-ksiazkoholik.blogspot.com. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj... Moja ocena byłaby zdecydowanie niższa, a jeśli chcesz przekonać się dlaczego, zapraszam na mojego bloga http://zakurzone-stronice.blogspot.com/, mam nadzieję, że jakoś dokopiesz się do tej recenzji. Niestety, nie lubię takich książek.

    OdpowiedzUsuń

Skoro już do mnie trafiłeś, Drogi Czytelniku, proszę zostaw po sobie ślad. Powiedz, czy Ci się podobało to co napisałam, czy też nie. Ja naprawdę nie gryzę :)
Uwierz, że każdy komentarz to dla mnie powód do uśmiechu i motywacja do dalszego pisania!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Zaczytana Blondynka są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).