Zanim umrę - Jenny Downham



Autor: Jenny Downham
Tytuł oryginału: Before I die
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: kwiecień 2009
Liczba stron: 272


Umrę tak jak chcę. To moja choroba, moja śmierć i mój wybór.


Dowiadujesz się, że masz raka. Dotychczasowe leczenie niestety nie daje oczekiwanych skutków, więc rezygnujesz z niego, bo chcesz wykorzystać czas, który Ci został na wyciągnięcie z życia tego co najlepsze. Książka ta to opowieść o tym jak doświadczyć życia w krótkim czasie i, że miłość można znaleźć będąc nawet w bardzo beznadziejnej sytuacji.



Tessa to szesnastolatka, która od czterech lat choruje na białaczkę. Przez ten okres czasu przechodzi długie i ciężkie kuracje, chemie. Niestety, nie są one skuteczne. Dziewczyna podejmuje więc odważną decyzję przerwania leczenia. Wie, że nie zostało jej dużo czasu. Robi więc listę dziesięciu rzeczy, które chce zrobić przed śmiercią, a do pomocy werbuje swoją jedyną przyjaciółkę - Zoey. W trakcie spełniania swoich pragnień doświadcza przewartościowania tego w co dotychczas wierzyła, a także całkiem niespodziewanie znajduje najprawdziwszą miłość.

Na książkę natrafiłam dzięki znajomej. Była zauroczona ekranizacją powieści, a ja zamiast obejrzeć film wyszperałam i przeczytałam książkę. Od początku nasuwały mi się skojarzenia do Gwiazd naszych wina - bohaterka w tym samym wieku, chora na raka. Jednak jak się później okazuje to jest jedyna cecha wspólna. Tessa bowiem ma całkiem inne podejście do życia. Żyje ze świadomością rychłej śmierci, więc korzysta z każdej chwili by poczuć, że istnieje naprawdę. Jest skryta w sobie, ale nie skromna. Wie czego chce i dąży do tego za wszelką cenę. 

Świetnie wykreowana główna bohaterka to nie jedyny, chociaż, jak dla mnie, największy plus powieści. Dzięki narracji pierwszoosobowej można wczuć się w sytuację Tessy, poznać jej myśli i odczucia. Przedstawienie świata z perspektywy umierającej nastolatki to dla każdego autora bardzo trudne zadanie. Bo skąd można wiedzieć co siedzi w głowie cierpiącej dziewczynie, która mimo wiszącej nad nią śmierci chce żyć i poznawać świat? Tutaj Downham dała sobie radę. Oryginalność i nietypowość bohaterki nadają całkiem inny wymiar powieści, która pomimo przenikającego ją smutku, bawi i uczy tego co ważne.

Ważnym motywem w powieści jest lista, którą Tessa pisze na ścianie. Jest to dla niej bodziec, motywacja do prawdziwego życia, zapomnienia o chorobie, która ją ogranicza i bycia zwykłą nastolatką. Wliczają się w to imprezy, narkotyki i seks bez zobowiązań. Oddaje to po części maksymy, którymi ja kieruję się w życiu. Mówią one o tym, żeby żyć tak by niczego nie żałować i próbować wszystkiego, bo żyje się tylko raz.

Zanim umrę to książka wielu emocji. Od strachu przed śmiercią i nienawiści po przyjaźń i miłość. Czytając ją można się śmiać i płakać jednocześnie. Skrajne odczucia czytelnika wynikają z dystansu Tessy do samej siebie, ona sama potrafi żartować ze swojej choroby - to co dla niej śmieszne, dla innych jest tragiczne. Powieść bardzo mnie poruszyła. Dzięki niej po raz kolejny uświadomiłam sobie, że życie jest piękne, mimo tego, że nie zawsze jest łatwe. Książkę polecam wszystkim fanom Johna Greena i literatury poruszającej trudne, nietypowe tematy.




OCENA: 8/10

5 komentarzy:

  1. Musze przeczytać tę książkę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzadko czytam książki poruszające taką tematykę. Są zbyt przygnębiające...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są przygnębiające, nie zaprzeczam, ale też dają dobrą lekcję życia. Uczą przede wszystkim jak doceniać to co się ma. A przynajmniej ja tak to odbieram :)

      Usuń
  3. Tyle w niej emocji, że chętnie bym przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama czytałam jakieś dwa lata temu i podzielam zdanie: jest naprawdę przygnębiająca, może momentami ciut melancholijna, ale wrażenie całości jest naprawdę dobre. Również polecam!
    Pozdrawiam . ;p

    OdpowiedzUsuń

Skoro już do mnie trafiłeś, Drogi Czytelniku, proszę zostaw po sobie ślad. Powiedz, czy Ci się podobało to co napisałam, czy też nie. Ja naprawdę nie gryzę :)
Uwierz, że każdy komentarz to dla mnie powód do uśmiechu i motywacja do dalszego pisania!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Wszystkie recenzje, inne teksty, zdjęcia stosików i zdjęcia książek zamieszczone na blogu Zaczytana Blondynka są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody.
(Na mocy Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).